W ciągu najbliższych dwóch dekad Indie planują budowę kolejnych jednostek węglowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prawdopodobnie 20 mln ton węgla Coal India będzie musiała importować w 2014 roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według informacji opublikowanych przez serwis World Coal, przewiduje się, że do 2040 r. w Indiach potroi się zapotrzebowanie na energię. Choć kraj ten ciągle instaluje nowe jednostki produkujące energię ze źródeł odnawialnych, zapotrzebowanie to będzie trzeba pokrywać węglem, gdyż – jak zaznaczono w publikacji – słońce nie zawsze świeci, a wiatr nie zawsze wieje.

W efekcie w Indiach buduje się obecnie jednostki opalane węglem, których moc wyniesie w sumie 40 GW. Tamtejszy rząd ogłosił zamiar zwiększenia krajowej zdolności produkcyjnej z węgla z 194,44 GW do 238 GW w ciągu najbliższych 7 lat.

World Coal przypomina, że węgiel jest dominującym źródłem energii elektrycznej w Indiach. W 2018 r. odpowiadał za produkcję 74 proc. energii, a do 2040 r. ma nadal stanowić ponad 50 proc.

W publikacji wyjaśniono, że indyjski rząd realizuje program wycofywania starych jednostek węglowych i zastępowania ich nowymi, bardziej przyjaznymi dla środowiska. W elektrowni Sipat zostanie wybudowany blok, który będzie pracował z wydajnością 46 proc. (tak jak najnowocześniejsze jednostki węglowe w Europie – np. Jaworzno III).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.