W ciągu kilku miesięcy Orlen chce rozpocząć procedurę związaną z przejęciem PGNiG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen zaznaczył, że rozpoczęty przez Orlen KolTrans i Euronaft Trzebinia program inwestycyjny, poza poprawą bezpieczeństwa i warunków pracy, pozwoli także na "znaczące zwiększenie dostępności technicznej i efektywności posiadanego taboru lokomotyw"

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen chce rozpocząć w Komisji Europejskiej procedurę prenotyfikacyjną, dotyczącą planowanego przejęcia PGNiG najszybciej, jak to możliwe - oświadczył w czwartek, 30 lipca, członek zarządu ds. finansowych płockiego koncernu Jan Szewczak. Ocenił, że jest to kwestia "kilku miesięcy".

PKN Orlen zaprezentował w czwartek wyniki finansowe za drugi kwartał tego roku wykazując, iż w tym czasie Grupa osiągnęła EBITDA LIFO w wysokości prawie 5,7 mld zł, a zysk netto na poziomie blisko 4 mld zł, przy czym istotny wpływ na ten rezultat miał zysk z tytułu okazyjnego nabycia Grupy Energa w wysokości 3,7 mld zł.

Koncern przypomniał, że sfinalizował przejęcie 80 proc. akcji Grupy Energa 30 kwietnia. Wspomniał też o warunkowej zgodzie Komisji Europejskiej z 14 lipca na przejęcie Grupy Lotos oraz o podpisanym tego samego dnia ze Skarbem Państwa liście intencyjnym w sprawie przejęcia PGNiG.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej na pytanie, kiedy można spodziewać się wniosku do Komisji Europejskiej w sprawie przejęcia PGNiG, członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych odparł: - Chcemy tę procedurę prenotyfikacyjną rozpocząć jak najszybciej, jak to najszybciej będzie możliwe. Myślę, że to jest kwestia kilku miesięcy.

Szewczak zwrócił przy tym uwagę, że "przejmowanie tak dużych podmiotów gospodarczych to są wielomiesięczne zabiegi".

- Myślimy, że to jest kwestia gdzieś półtora roku, kilkunastu miesięcy na pewno. Chcemy to wszystko zgrać razem w czasie, żeby te kwestie, i przejęcia Lotosu i PGNiG, zbiegły się w czasie, żebyśmy mogli pokazać, że można w Polsce zrobić duży koncern multienergetyczny, i że z tym koncernem muszą się liczyć konkurenci - dodał.

Z kolei na pytanie czy PKN Orlen stać na takie akwizycje, jak m.in. przejecie Grupy Energa, trwający proces przejęcia Grupy Lotos oraz planowane przejęcie PGNiG, członek zarządu ds. finansowych płockiego koncernu odparł: - Można by zacząć od odpowiedzi pytaniem na pytanie - czy Polskę w ogóle stać na to, żeby mieć własnego championa europejskiego przynajmniej czy światowego w perspektywie? Tak - odpowiedź jest pozytywna w obu przypadkach.

Szewczak wskazał przy tym, iż dowód na to, że PKN Orlen jest dobrze postrzegany przez rynki finansowe stanowi podpisana w środę z konsorcjum 16 banków umowa obrotowego kredytu odnawialnego do 1,75 mld euro, który - jak komunikował płocki koncern - jako instrument wielowalutowy będzie przeznaczony na finansowanie bieżącej działalności i projektów rozwojowych Grupy Orlen, w tym na działania inwestycyjne, w tym rozwój nisko i zeroemisyjnych źródeł wytwarzania, modernizację rafinerii i petrochemii oraz wdrożenie innowacyjnych rozwiązań w obszarze sprzedaży detalicznej.

- To jest dowód zaufania dla naszej spółki - ocenił członek zarządu PKN Orlen ds. finansowych, wspominając o umowie kredytowej.

I dodał: - Uważamy za słuszne koncepcje walki z recesją podjęte przez przedstawicieli Skarbu Państwa, polski rząd, polskie władze. Jesteśmy podobnego zdania, że trzeba dokonywać tej konfrontacji ze zjawiskami recesyjnymi poprzez nowe inwestycje.

Szewczak zwrócił uwagę, że podmioty, które przejmuje PKN Orlen "mają swoją wartość i razem mogą uzyskiwać lepsze warunki finansowe czy dostęp do pewnych rynków finansowych".

- Wydaje nam się, że dajemy kolejne dowody na to, że bardzo profesjonalnie radzimy sobie z tymi przejęciami i jesteśmy w jakimś sensie pionierem na polskim rynku, bo tak dużych połączeń właściwie polska gospodarka nie widziała. Jesteśmy o tym przekonani, że to będzie z korzyścią dla wszystkich Polaków - oświadczył.

Nawiązując do wyników finansowych Grupy Orlen za drugi kwartał tego roku, członek zarządu ds. finansowych płockiego koncernu zaznaczył, że w związku z pandemią koronawirusa i jej skutkami dla gospodarki, "był to naprawdę prawdziwie covidowy kwartał". Wskazał przy tym, iż najtrudniejsze pod tym względem były miesiące kwiecień i maj.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.