Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 732.99 USD (+0.59%)

Srebro

86.39 USD (+8.09%)

Ropa naftowa

104.36 USD (+0.20%)

Gaz ziemny

2.91 USD (+5.20%)

Miedź

6.47 USD (+3.39%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 732.99 USD (+0.59%)

Srebro

86.39 USD (+8.09%)

Ropa naftowa

104.36 USD (+0.20%)

Gaz ziemny

2.91 USD (+5.20%)

Miedź

6.47 USD (+3.39%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Górnictwo: Prezes PGG Tomasz Rogala o konsekwencjach szybszego zmniejszania produkcji węgla

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Mimo rosnącego zapotrzebowania wydobycie w polskich kopalniach maleje

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O konsekwencjach szybszego niż planowano zmniejszania produkcji węgla w Polsce, a także o konieczności zdefiniowania aktualnych zasad bezpieczeństwa energetycznego mówił Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, podczas XII Meetingu Gospodarczego KIG, który w poniedziałek, 13 listopada, odbył się w Warszawie. - W tym tempie w ciągu kolejnej dekady produkcja krajowego węgla obniży się do 20 mln t rocznie - argumentował Rogala

Krajowa Izba Gospodarcza wybrała dla tegorocznej konferencji hasło „Ku energetyce jutra z zachowaniem konkurencyjności i bezpieczeństwa”. W dorocznej konferencji KIG uczestniczyli eksperci reprezentujący gospodarkę, naukę, energetykę, ochronę środowiska, partnerzy społeczni, przedstawiciele rządu, administracji publicznej, parlamentarzyści, politycy. Patronatem objęły wydarzenie resorty rozwoju i technologii, aktywów państwowych oraz klimatu i środowiska.

- W ostatnich, trudnych i naznaczonych kolejnymi kryzysami latach, dyskusje o tym, jak zagwarantować bezpieczeństwo oraz suwerenność energetyczną, nie tracąc przy tym konkurencyjności gospodarczej, są szczególnie ważne – mówił Marek Kłoczko, prezes KIG.

W prezentacji pt. „Warunki zachowania bezpieczeństwa i konkurencyjności energetyki przyszłości” Stanisław Tokarski – przewodniczący Komitetu ds. Energii i Polityki Klimatycznej KIG – opisał m.in. stan aktualnej polityki klimatyczno-energetycznej UE i podkreślił potrzebę korekty krajowej polityki energetycznej PEP 2040.

– Niezależnie od pilnej potrzeby kontynuacji działań na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu i adaptacji do nich, pamiętać należy o lekcji, jaką otrzymaliśmy, kiedy na skutek napaści Rosji na Ukrainę wystąpiły braki surowców energetycznych i pojawiła się perspektywa zimnych mieszkań. Groźba konfliktów zbrojnych wciąż jest realna. Do troski zatem o klimat należy dołączyć troskę o bezpieczeństwo i suwerenność energetyczną UE jako całości i poszczególnych jej członków - mówił Stanisław Tokarski.

Na problem zagrożonego bezpieczeństwa energetycznego Europy zwrócił uwagę Michał Kurtyka, były minister klimatu i środowiska oraz prezydent COP24. Przy opisie problemów transformacji energetyczno-klimatycznej UE posłużył się metaforą Europy, jako „śpiącej królewny”, która - atakowana w swej twierdzy przez barbarzyńców (aluzja do wojen na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie) – ledwie zaczyna uświadamiać sobie śmiertelne niebezpieczeństwo.

- Jeżeli nie przeniesiemy naszych wniosków, refleksji i aspiracji na poziom europejski, to razem z Europą utoniemy – przestrzegł Michał Kurtyka.

- Jako sektor górniczy oczekiwalibyśmy zdefiniowania, czym jest dla Polski i UE bezpieczeństwo energetyczne. Według dotychczas dostępnych definicji jest to zdolność do dostaw energii w cenach nie wywołujących perturbacji, jednak wiemy, że koncepcja ta nie zadziałała w czasie kryzysu paliwowego po 2021 roku, a w krajach UE konieczne okazały się interwencje państw na różną skalę – mówił Tomasz Rogala, prezes PGG, który odniósł się do aktualnej sytuacji na rynku węgla energetycznego.

Podkreślił, że w ciągu ostatniej dekady nastąpił w Polsce gwałtowny spadek produkcji własnego surowca (z 64,5 mln t w 2013 r. do około 36 mln t w tym roku) o 44 proc.

- W tym tempie w ciągu kolejnej dekady produkcja krajowego węgla obniży się do 20 mln t rocznie. Jednak w rzeczywistości redukcja będzie jeszcze większa, bo kończy się rynek mocy i derogacje dla ciepłownictwa – prognozował Tomasz Rogala.

Zastrzegł, że intensywne odchodzenie od produkcji własnego węgla nie przekłada się na malejące zużycie. Import w ostatnich lata wynosił 17 mln t (2021), 14,5 mln t (2022) i nawet ok. 18 mln t w tym roku. A zatem skutek spadku produkcji węgla nie ma istotnego znaczenia ekologicznego, co gorsza import drogą morską oznacza m.in. dodatkowe emisje z transportu.

Aktualna produkcja węgla kamiennego w Polsce jest o ok. 5 mln t niższa, niż zakładano przed dwoma laty w umowie społecznej. Natomiast zbliżająca się do 100 euro/t cena uprawnień do emisji dwutlenku węgla ze spalania węgla w elektrowniach doprowadziła do paradoksu, gdy energię z własnego węgla, którego jest ciągle najwięcej w miksie energetycznym, trzeba uznać nie za podstawową, lecz uzupełniającą w systemie, ponieważ w pierwszej kolejności używane są OZE i źródła z importu.

Prezes PGG zwrócił tez uwagę, że nie da się efektywnie prowadzić górnictwa przy zmianach zapotrzebowania ze strony energetyki wynoszących np. 5 mln t więcej lub mniej z roku na rok.

- Doprowadzi to do jeszcze szybszego odejścia od produkcji własnej i do zwiększania importu węgla – przewidywał Tomasz Rogala.

- Z punktu widzenia sektora górniczego o długości funkcjonowania kopalń decydować będą - jak się wydaje - nie umowy, ale dynamika czynnika OZE, a po drugie kształt polityki państwa i sposób zdefiniowania zasad bezpieczeństwa energetycznego – powiedział prezes PGG.

Dodał, że w funkcjonującym dzisiaj modelu brak jest mechanizmu, który zabezpieczałby połączenie zapotrzebowania energetyki z produkcją własną węgla. W praktyce oznacza to przesunięcie z produkcji krajowej na kierunek importowy, tymczasem kryzys lat 2021-2022 pokazał już koszt uzależnienia się od dostaw zewnętrznych.

- Duża dynamika odejścia od własnego węgla oznacza także, że w krótkim czasie zabraknie mocy produkcyjnych węgla nie tylko dla energetyki, ale również dla ogrzewania domów i dla małych ciepłowni. Chyba, że wrócimy do importu węgla z Rosji, bo stamtąd może zostać dostarczony surowiec odpowiednio przesortowany dla potrzeb sektora komunalnego – mówił Tomasz Rogala.

Szef PGG nawiązał też do metafory Michała Kurtyki ze śpiącą unijną królewną, przypominając, że musi ona ciągle odżywiać się i kupować towary, a za zeszły rok zanotowała 400 mld euro deficytu w obrocie handlowym z Chinami.

- Jak długo jeszcze jesteśmy w stanie bronić się? – pytał retorycznie Tomasz Rogala.

Ocenił, że bieżąca polityka energetyczna musi podlegać dyskusji. Przybywa argumentów za jej przemodelowaniem (to m.in. niedawne reakcje przedstawicieli przemysłu cementowego i hutniczego, którzy zrozumieli, że jako kolejne branże stoją w kolejce do wyjścia z Europy ze względu na ogromny wzrost kosztów prowadzenia działalności w UE). Szef PGG zaakcentował, że w warunkach niepewności w europejskim przemyśle "osiągalna praktycznie jest wizja migracji poza Europę".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.