W ciągu 3-5 lat Unia Europejska może uniezależnić się od rosyjskiego gazu

fot: Witold Gałązka/ARC

- Umowy na LNG z firmami z USA mają jedną cechę wspólną - są 20-30 proc. tańsze niż obecnie kupowany gaz z Rosji - powiedział Piotr Woźniak

fot: Witold Gałązka/ARC

- Natychmiastowa rezygnacja z rosyjskiego gazu i ropy jest niemożliwa, ale Unia Europejska może się uniezależnić od nich w ciągu 3-5 lat - powiedział w niedzielę w Polsat News były prezes PGNiG Piotr Woźniak.

- Odcięcie tu i teraz nie wchodzi w rachubę. Wyobraźmy sobie, że dzisiaj zabrakłoby gazu albo węgla do naszych elektrowni, a węgla kupujemy w Rosji 10 mln ton. To jest niemożliwe. Nie tylko stanęlibyśmy w obliczu gigantycznej zwyżki cen, ale także wobec fizycznego braku węgla. Mamy zapasy, ale nie tyle, żebyśmy mogli przetrwać dłuższy czas - powiedział Piotr Woźniak.

Ale zwrócił uwagę, że nawet rozłożony w czasie plan rezygnacji z rosyjskich węglowodorów stanowić będzie bardzo silny cios dla rosyjskiego budżetu, który uzyskuje wielkie wpływy z ceł eksportowych nałożonych na gaz i ropę.

- Trzeba zapowiedzieć realny, podkreślam: realny, oraz oprzyrządowany w procedury kontrolne plan odchodzenia od zakupów ropy i gazu w Rosji - powiedział Woźniak. To można zrobić w ciągu 3-5 lat, do tego trzeba gigantycznego wysiłku dyplomatycznego i korporacyjnego. Taka zapowiedź odcięcia się w jakiejś perspektywie od węglowodorów z Rosji spowodowałaby potężne otrzeźwienie - dodał Woźniak.

Jego zdaniem, istnieje ryzyko, że plan rezygnacji z rosyjskich węglowodorów może zostać wykorzystany do tego, aby przyspieszyć przechodzenie na OZE. Przyznał także, że Rosja w sytuacji, w której nie mogłaby sprzedawać ropy i gazu w Europie, zapewne próbowałaby je sprzedawać w Chinach.

- Ale wtedy przychody Rosji mocno spadną, bo to, co płaci Europa, jest nieporównywalne z tym, co płacą Chiny. Żadne kontrakty nie zostały upublicznione, ale z analiz zewnętrznych wynika, że ceny płacone przez Chiny są o od 1/3 do 2/3 niższe niż to, co płaci UE. Chiny płacą kolosalnie mniejsze pieniądze niż Unia Europejska - powiedział Piotr Woźniak.

Dodał także, że Polska wkrótce się uniezależni od rosyjskiego gazu dzięki Baltic Pipe i terminalowi LNG.

- Norweskie złoża są ogromne. Nie należy wierzyć tym, którzy mówią, że te złoża się wyczerpują - stwierdził były szef PGNiG.

Skrytykował też plan sprzedaży stacji paliw należących do Lotosu węgierskiemu koncernowi paliwowemu MOL, który - jak określił - stoi ręka w rękę z Gazpromem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.