W bytomskiej kopalni badają górników. Na razie ok. 400 zakażonych

fot: Kajetan Berezowski

Badanie wykonywane metodą RT-PCR wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2. W przypadku badania molekularnego metodą real time RT-PCR pobiera się wymaz z gardła lub nosogardzieli.

fot: Kajetan Berezowski

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

W bytomskiej kopalni Bobrek-Piekary ruch Bobrek trwa kolejna faza badań przesiewowych na koronawirusa. Tylko w piątek, 15 maja, przetestowanych ma być ponad trzystu pracowników.

- Proces pobierania wymazów przebiega sprawnie. Załoga ustawiła się w kolejce w przepisowej odległości 1,5 m od siebie. Proces nadzorują służby ochrony kopalni – wyjaśnia Ireneusz Ir, zastępca kierownika Działu BHP w kopalni Bobrek-Piekar.

Do tej pory przebadano już całą załogę wraz z firmami obcymi. Teraz przyszła kolej na przebadanie raz jeszcze tych pracowników, u których wynik testu był ujemny. Trzeba bowiem potwierdzić, że otrzymane ujemne wyniki były na pewno ujemne i czy przypadkiem ktoś nie został w międzyczasie zakażony.

Bytomska kopalnia już od najbliższego poniedziałku, 18 maja, ma stopniowo przywracać wydobycie w oparciu o zdrową załogę.

Przypomnijmy, do 15 maja br. przebadani zostaną ci pracownicy, którzy byli badani 7 i 8 maja, 16 maja będą badani pracownicy, którzy uprzednio zostali poddani wymazom 9 maja, 17 maja wszyscy, którzy mieli pobrany wymaz 10 maja, zaś 19 maja wrócą na badania pracownicy, u których badanie było przeprowadzone 12 maja.

W kolejnych dniach, w celu sprawnego wykonywania testów, z pomocą ma przyjść wojsko.

Badanie wykonywane metodą RT-PCR wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2. W przypadku badania molekularnego metodą real time RT-PCR pobiera się wymaz z gardła lub nosogardzieli.

Na razie zarażenie koronawirusem stwierdzono u ok. 400 osób. Będą oni kierowani na leczenie. Przebadane zostaną również ich rodziny dzięki uruchomieniu, w porozumieniu z miejscowym sanepidem, specjalnego wymazobusu. U przeważającej liczby górników infekcja ma jak do tej pory  łagodny przebieg. Nikt nie znalazł się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.