W Bytomiu szkód górniczych może być mniej

Bytom na węglu stoi, ale szkód spowodowanych wstrząsami może być mniej – tak w skrócie podsumować można dzisiejszą debatę w bytomskim magistracie. W spotkaniu uczestniczyli: Piotr Wojtacha - dyrektor OUG w Gliwicach, Elżbieta Kwiecińska - powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Bytomiu i dyrekcji kopalni „Bobrek-Centrum”.


- Lokalizacja ujawniania się szkód górniczych po występujących w ostatnim czasie wstrząsach jest ściśle związana z aktualnym frontem wydobywczym kopalni. Ogniska wstrząsów są w dwóch rejonach: w dzielnicy Karb, gdzie prowadzona jest eksploatacja ściany 3 w pokładzie 503, która kontynuowana będzie jeszcze przez okres około 3 miesięcy oraz w północno-wschodniej części śródmieścia Bytomia, w rejonie eksploatacji prowadzonej w pokładzie 620 - wyjaśniał Piotr Wojtacha, dyrektor OUG w Gliwicach.


Jak poinformował portal nettg.pl Wyższy Urząd Górniczy, eksploatacja KWK „Bobrek-Centrum” oraz jej skutki są analizowane przez połączony zespół specjalistów ds. tąpań oraz ochrony powierzchni. Na bieżąco ustala on zakres i zasady prowadzenia robót górniczych z uwagi na bezpieczeństwo ruchu zakładu górniczego oraz bezpieczeństwo użytkowania obiektów budowlanych.


Na dzisiejszym posiedzeniu uzgodniono, że do końca kwietnia br. wykonane zostaną zlecone przez przedsiębiorcę konieczne opracowania. Bedą one dotyczyć oceny kształtowania się zagrożenia sejsmicznego indukowanego prowadzoną i projektowaną eksploatacją górniczą wraz z prognozą dynamicznego oddziaływania wstrząsów na powierzchnię terenu w KWK „Bobrek-Centrum”. Wyniki opracowań zostaną przekazane do wykorzystania powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego, który w trakcie spotkania stwierdził, że obecnie w zabudowie Bytomia nie ma obiektów, których stan zagraża bezpieczeństwu ich użytkowania z uwagi na uszkodzenia spowodowane eksploatacją górniczą – poinformowała rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.


Stan techniczny niektórych budynków jest zły z uwagi na ich naturalne zużycie techniczne oraz brak bieżącej konserwacji i remontów. Obiekty mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa powszechnego - tj. budynki przy ulicy Karlika 10, Konstytucji 103 i 105 - zostały wyburzone.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego.