W Budryku działają już dwie ściany

200802041116017023

fot: PAP/Andrzej Grygiel

fot: PAP/Andrzej Grygiel

W poniedziałek wznowiono wydobycie na dwóch ścianach w kopalni Budryk w Ornontowicach. Trzecia ściana ma ruszyć w ciągu kilku dni. Z powodu strajku w kopalni nie wydobywano węgla przez 1,5 miesiąca.

Informację o uruchomieniu pierwszej ściany przekazał rano PAP rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski. Wtedy wznowiono wydobycie na ścianie 700 metrów pod ziemią, w rejonie której nie było zagrożenia pożarowego ani metanowego.

O uruchomieniu drugiej ściany poinformowali PAP dwie godziny później związkowcy z kopalni. - Wydobycie na obu ścianach idzie pełną parą – zapewnił Grzegorz Bednarski ze związku Kadra.

- Co prawda teraz mamy kłopoty z urządzeniami, które odmawiają posłuszeństwa w związku z dużą ilością wody w urobku, ale są to przejściowe trudności. W każdym razie, obie ściany są uruchomione – potwierdził Kwiatkowski.

Większym problemem będzie uruchomienie wydobycia na trzeciej ścianie. Jak informował w piątek Wyższy Urząd Górniczy, wyrobiska w jej rejonie w powodu przerwy w wydobyciu są tak obniżone, że uniemożliwia to poruszanie się tam kombajnu. Według Bednarskiego, ta ściana powinna ruszyć w ciągu dwóch dni.

W czwartek, po 1,5-miesięcznym strajku w kopalni zawarto porozumienie płacowe. W piątek kopalnia wznowiła pracę. Od tego czasu trwały przygotowania do wznowienia wydobycia. Chodzi m.in. o zwiększenie wysokości ścian i wyrobisk przyścianowych, sprawdzenie stanu bezczynnych przez 1,5 miesiąca urządzeń oraz przywrócenie prawidłowej wentylacji.

Według przedstawicieli Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której na początku roku Budryk został włączony, w wyniku strajku - jednego z najdłuższych w historii polskiego górnictwa - kopalnia nie sprzedała węgla wartości blisko 90 mln zł.

Protest w kopalni Budryk przybierał różne formy - od okupacji na powierzchni zakładu i okupacji siedziby dyrekcji kopalni, przez protest podziemny na poziomach 1050 m i 700 m, po głodówkę - na powierzchni i pod ziemią. Strajkujący spędzili w kopalni Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra, ich żony pojechały do Warszawy, by spotkać się z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - spotkanie nie doszło do skutku.

Jedno z głównych założeń zawartego w czwartek porozumienia to powołanie sześcioosobowego zespołu roboczego, który od lutego rozpocznie prace nad zasadami wyrównania płac w kopalniach JSW. Proces ten ma się zakończyć z końcem 2010 roku. Pierwotnie spółka planowała zakończyć standaryzację wynagrodzeń do końca 2011 roku.

Na mocy porozumienia górnik ścianowy powinien na początku lutego w ramach wyrównania za 2007 rok otrzymać ok. 2200 zł brutto, czyli 1500 zł netto, oraz podwyżkę wynagrodzenia - w 2008 r. na poziomie ok. 10 proc. - to wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w całej spółce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.