W brzeskiej kopalni zakończono ważny etap modernizacji maszyn, urządzeń i kompleksowych rozwiązań transportowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sieć kolei podziemnej w zakładach górniczych Janina, Brzeszcze i Sobieski jest sukcesywnie optymalizowana wraz z udostępnianiem nowych rejonów wydobywczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W podziemiach zakładów górniczych należących do spółki Tauron Wydobycie z miesiąca na miesiąc wydłuża się sieć kolejek spągowych i podwieszanych. Łączna długość tras wynosi już 200 km. To więcej niż podróż samochodem z Katowic do Łodzi! Nowoczesny, sprawny transport ma duży wpływ na wynik ekonomiczny każdej kopalni. 

Sieć transportowa
Sieć kolei podziemnej w zakładach górniczych Janina, Brzeszcze i Sobieski jest sukcesywnie optymalizowana wraz z udostępnianiem nowych rejonów wydobywczych. To dzięki rozbudowanej infrastrukturze kolei podziemnej na dole rozprowadzanych jest codziennie tysiące ton materiałów, sprzętów i urządzeń.

Tylko w samym zakładzie górniczym Brzeszcze funkcjonuje prawie 80 km dróg przewozowych. Transport odbywa się na 51 kilometrach tras kolei podwieszanej, w tym ponad 5 km tras przeznaczonych do transportu załogi pociągami osobowymi. W rejonach przyszybowych oraz w przekopach głównych utrzymywane jest prawie 28 km torów spągowej kolei podziemnej. Nie ma wątpliwości, że najefektywniejszym środkiem transportu załogi i materiałów jest kolej podwieszana z napędem spalinowym. Do jej zalet należą: małe zapotrzebowanie na miejsce w przekroju poprzecznym wyrobiska, możliwość dojazdu bezpośrednio do przodka, możliwość wydłużenia lub skracania trasy i wreszcie uproszczony załadunek i wyładunek.

Jeszcze do niedawna prace te odbywały się w oparciu o tradycyjne, przestarzałe i pracochłonne układy transportowe, wykorzystujące kołowroty z liną otwartą. ZG Brzeszcze wykorzystuje obecnie 14 ciągników podwieszanych, a transport załogi realizowany jest przy użyciu 11 kabin kolejki podwieszanej. Jazda ludzi prowadzona jest dla oddziałów ścianowych i przodkowych w celu skrócenia czasu dojścia załogi do miejsca pracy. Dzięki temu zwiększa się efektywność wydobycia oraz prac przygotowawczych. 

Bez demontażu
W kopalni zakończono właśnie ważny etap modernizacji maszyn, urządzeń i kompleksowych rozwiązań transportowych. W ramach programu modernizacyjnego prowadzonego od 2016 r. zakupiono m.in. ciągniki podwieszane, manewrowe podwieszane oraz lokomotywę torową. Wymieniono ponadto częściowo standardowe szyny kolejki podwieszanej na nowoczesne, o wysokowytrzymałym profilu. Dzięki temu można zwiększyć ciężar zestawu transportowego i transportować sekcje obudowy zmechanizowanej w całości, bez konieczności ich demontażu. Zastosowanie wysokoobciążalnych elementów o dużej niezawodności pozwoliło ponadto uniknąć konieczności remontowania szyn i rozjazdów w trakcie trwania długotrwałych procesów transportowych, zapewniając wysoki poziom bezpieczeństwa całego systemu komunikacyjnego. Łączna wartość zrealizowanego programu inwestycyjnego związanego z transportem dołowym wyniosła niespełna 11 mln zł. Warto również dodać, że choć zakłady górnicze Brzeszcze, Janina i Sobieski różnią się między sobą warunkami górniczo-geologicznymi, a także zagrożeniami naturalnymi, to organizacja transportu ludzi, maszyn i urobku odbywa się w podobny sposób. Transport materiałów urządzeniami szybowymi do poziomów eksploatacyjnych realizowany jest przez oddział szybowy, z którym ściśle współpracują górnicy oddziału transportu dołowego. W podziemnej części materiały przewożone są za pomocą kolejki podziemnej z użyciem jednostek transportowych z podszybia poszczególnych poziomów do stacji materiałowych, a następnie do ścian wydobywczych i wyrobisk udostępniających.

– Nowoczesny i sprawny transport ma niemały wpływ na wynik ekonomiczny zakładu górniczego. Dlatego postawiliśmy na optymalizację i unowocześnianie tego obszaru. To ważna część infrastruktury naszych zakładów górniczych – przyznaje Tomasz Cudny, prezes zarządu spółki Tauron Wydobycie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marian Zmarzły: Brakuje koordynacji w zakresie wydobycia węgla i energetyki

Brakuje koordynacji w zakresie działań związanych z wydobyciem węgla i energetyką - ocenił wiceminister energii Marian Zmarzły w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach. Zaproponował powołanie jednostki, która zajęłaby się m.in. spajaniem tych obszarów.

Deja: W 2026 r. wyprodukujemy o 1 mln ton węgla więcej, niż zakładaliśmy

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.