W. Brytania: zbudują największą morską farmę wiatrową na świecie

1406539481 wielka brytania googlemaps

fot: google.com

W ramach 14. rundy licencyjnej do rozdania będą koncesje o łącznej powierzchni prawie 96 tys. km2, zlokalizowane w centralnej części Szkocji oraz północnej i południowej Anglii

fot: google.com

Brytyjski Departament ds. Energii i Zmian Klimatu wydał pozwolenie na budowę morskiej farmy wiatrowej Dogger Bank Creyke Beck. Farma o mocy 2,4 GW będzie największym tego typu projektem na świecie.

Inwestorem w projekcie Dogger Bank Creyke Beck jest konsorcjum Forewind, w którego skład wchodzą brytyjski koncern energetyczny SSE, niemiecki RWE oraz norweskie firmy Statoil oraz Statkraft. Koszt inwestycji szacuje się na 6 do 8 mld funtów.

Farma będzie składać się z około 400 turbin zlokalizowanych w odległości 130 km od wybrzeży hrabstwa Yorkshire w północno-wschodniej Anglii. Będzie to nie tylko największa morska farma wiatrowa na świecie, ale również położona w największej odległości od lądu.

Obszar Dogger Bank, na którym zbudowana zostanie farma, został już kilka lat temu uznany za optymalne miejsce budowy dużych farm wiatrowych, przede wszystkim ze względu na niewielką głębokość Morza Północnego (około 30 metrów), co ułatwia budowę fundamentów turbin.

Pierwotnie planowano, że w rejonie Dogger Bank miałyby zostać ulokowane farmy wiatrowe o mocy nawet 9 GW. Ostatecznie jednak plany te zostały zweryfikowane do 7,2 GW.

Projekt Creyke Beck - pierwsza farma, która powstanie w rejonie Dogger Bank - będzie podzielony na dwa etapy - w każdym posadowione zostaną turbiny o mocy 1,2 GW. Po ukończeniu farma generować będzie rocznie 8 TWh energii, co pozwoli zaspokoić zapotrzebowanie na prąd około 2 mln brytyjskich domów.

Póki co nie wiadomo jeszcze kiedy ruszy budowa farmy. Konsorcjum nie podjęło bowiem jak dotąd ostatecznej decyzji o rozpoczęciu inwestycji. Problemem jest przede wszystkim niepewność co do przyszłości wsparcia rządowego dla sektora energetyki wiatrowej.

W ostatnich latach rząd Davida Camerona konsekwentnie realizuje działania na rzecz ograniczenia rządowych subsydiów dla energetyki odnawialnej. Ofiarą cięż padły już lądowe farmy wiatrowe oraz duże instalacje solarne. Rząd zapowiada jednak, że w przeciwieństwie do nich. Morska energetyka wiatrowa nie powinna obawiać się o swoją przyszłość w Wielkiej Brytanii.

W opublikowanej w sierpniu 2013 roku strategii dla tego sektora rząd zapowiada działania w celu przyciągnięcia do Wielkiej Brytanii kolejnych inwestorów, w tym nie tylko projektów kolejnych farm wiatrowych ale również całego łańcucha wartości. Wielka Brytania miałaby stać się światowym hubem technologicznym dla morskiej energetyki wiatrowej z centrami badawczymi i technologicznymi oraz fabrykami turbin wiatrowych i poszczególnych ich komponentów.

Największą jak dotąd zatwierdzoną przez brytyjski rząd morską farmą wiatrową jest projekt East Anglia o mocy 1,2 GW. Budowa farmy jeszcze się nie rozpoczęła. Natomiast największą istniejącą morską farmą wiatrową na świecie jest inny brytyjski projekt London Array. Farma zlokalizowana u ujścia Tamizy dysponuje obecnie mocą 630 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.