W. Brytania: zamknięto rurociąg Midline, bo...

Ponad 30 tys. litrów oleju napędowego mogło zostać skradzionych z rurociągu paliwowego w południowej Anglii - informują brytyjskie media. Operator rurociągu, firma Esso, wstrzymała przesył paliwa magistralą.

Rurociąg Midline łączy rafinerię koncernu Esso w miejscowości Fawley w okolicach Southampton z terminalem tej samej firmy w Birmingham.

Policja poinformowała w poniedziałek wieczorem o odkryciu kradzieży nawet ponad 30 tys. litrów oleju napędowego z rurociągu. Do ujawnienia kradzieży doszło w poniedziałek, ale sam proceder mógł trwać przynajmniej od kilku dni.

Do kradzieży doszło w miejscowości West Wellow w hrabstwie Hampshire. Nieznani sprawcy wynajęli tam magazyn, w którym przechowywano skradzione z przebiegającego nieopodal rurociągu paliwo. Było ono przechowywane w przygotowanych do transportu zbiornikach. Nie wiadomo jednak, czy część z nich została przetransportowana z magazynu przed odkryciem kradzieży.

Policja poinformowała, że w związku z kradzieżą zatrzymano już dwóch mężczyzn, ale nie postawiono im na razie żadnych zarzutów.

Koncern Esso wstrzymał przesył paliwa rurociągiem; poinformował też o podjęciu współpracy z policją w celu wykrycia sprawców kradzieży i oszacowania jej skali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.