W. Brytania: potrzeba 53 GW na rynku mocy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Energetyka to branża, która nigdy nie będzie poddana wyłącznie regulacjom rynku konkurencyjnego - stwierdzono podczas sesji plenarnej Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Brytyjski rząd potwierdził, że w pierwszej aukcji w ramach tzw. rynku mocy, będzie chciał pozyskać gwarancje funkcjonowania zimą 2018-2019 ze strony elektrowni o łącznej mocy 53,3 GW.

W grudniu tego roku odbędzie się pierwsza aukcja w ramach rynku mocy, mechanizmu mającego zagwarantować odpowiedni bufor wytwarzania energii elektrycznej w postaci tzw. mocy zapasowych. Rynek ten zacznie formalnie funkcjonować od zimy 2018 roku, ale aukcja zostanie przeprowadzona z pięcioletnim wyprzedzeniem, by dać czas inwestorom, którzy dopiero planują budowę nowych mocy wytwórczych.

W grudniowej aukcji rząd planuje zagwarantować funkcjonowanie 50,8 GW mocy, które będą mogły być wykorzystane na przełomie 2018 i 2019 roku. Pozostałe 1,5 GW mocy zostanie zamówione podczas aukcji uzupełniającej w 2017 roku.

W ramach tzw. rynku mocy rząd zobowiązuje się do dofinansowania działalności elektrowni gazowych w zamian za ich gotowość do wytwarzania energii w sytuacji niedoboru podaży z innych źródeł. W aukcjach będą mogli uczestniczyć także operatorzy instalacji magazynowania energii oraz duzi odbiorcy w ramach mechanizmu strony popytowej (będą oni deklarować gotowość ograniczenia zużycia energii o konkretne wartości w przypadku ryzyka blackoutu).

Uczestnicy aukcji będą ubiegać się o kontrakty z maksymalną ceną wyznaczoną na 75 funtów za kilowat. W przypadku planowanych inwestycji kontrakt będzie obowiązywać przez 15 lat. Już istniejące elektrownie będą mogły zawierać roczne umowy z opcją odnawiania. Z kolei istniejące elektrownie, które planują gruntowne modernizacje mogą liczyć na trzyletnie umowy.

Wspomniane 53,3 GW mocy to odpowiednik około 80 proc. obecnego szczytowego zużycia energii w Wielkiej Brytanii. Według rządu wielkość ta, wraz z mocami w energetyce odnawialnej i innymi źródłami wytwarzania, będzie wystarczająca dla zagwarantowania stabilnych dostaw energii elektrycznej dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

- W 2010 roku staliśmy w obliczu poważnego ryzyka załamania brytyjskiego systemu energetycznego w połowie obecnej dekady. Dzięki dzisiejszej decyzji ułożyliśmy ostatni element układanki pod nazwą strategii energetycznej. Dziś możemy z przekonaniem powiedzieć, że odziedziczona po latach zaniedbań bomba w postaci ryzyka niedoboru energii została bezpiecznie rozbrojona - skomentował sekretarz ds. energii i zmian klimatu Edward Davey.

Według niego, rynek mocy ma stanowić skuteczne rozwiązanie średniookresowych potrzeb energetycznych brytyjskiego rynku.

Do czasu wejścia w życie kontraktów, które zostaną zawarte w efekcie tegorocznej aukcji, operator brytyjskiej sieci energetycznej - firma National Grid, będzie przeprowadzać aukcje mające na celu doraźne regulowanie sytuacji na rynku, zarówno po stronie podażowej jak i popytowej. Pierwsza z nich ma zostać przeprowadzona jeszcze tego lata i dotyczyć dostaw energii najbliższej zimy. Druga odbędzie się jesienią i obejmować będzie sezon zimowy 2015-2016. (PAP)

mas/ drag/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.