W. Brytania: krok w kierunku kolejnej elektrowni atomowej

1344431369 reaktor geh

fot: GE H

W szczytowym momencie na placu budowy elektrowni atomowej pracuje 4,5 tys. ludzi

fot: GE H

Brytyjski Nuclear Decommissioning Authority podpisał z konsorcjum firm Toshiba i GDF Suez umowę w sprawie przyszłego nabycia gruntu pod planowaną elektrownię atomową w Moorside w okolicach Sellafield.

Nuclear Decommissioning Authority (NDA) to publiczna instytucja zajmująca się zarządzaniem i likwidacją zamkniętych elektrowni atomowych. Pod jej zarządem znajduje się między innymi kompleks w Sellafield (zamknięte zakłady atomowe oraz składowisko odpadów nuklearnych). Na terenie kompleksu konsorcjum firm Toshiba i GDF Suez chce zbudować nową elektrownię atomową.

Podpisana umowa to tzw. land option agreement, czyli opcja zakupu gruntu po spełnieniu określonych warunków, w tym przypadku uzyskania przez inwestorów wymaganych zezwoleń.

Toshiba i GDF Suez planują zbudować w Moorside trzy reaktory atomowe o łącznej mocy około 3,4 GW. Elektrownia ma powstać do 2024 r.

Projekt Moorside to druga, po Hinkley Point C, inwestycja w energetykę atomową prowadzona obecnie w Wielkiej Brytanii. Inwestorzy toczą wciąż negocjacje z rządem w sprawie podpisania tzw. kontraktu różnicowego (Contract for Difference). EDF (inwestor w projekcie Hinkley Point C) podpisał ten kontrakt w październiku zeszłego roku po ponad 1,5 roku negocjacji. Obecnie projekt czeka jednak na zielone światło ze strony Komisji Europejskiej, która ma zastrzeżenia co do legalności udzielonej pomocy publicznej w postaci gwarancji cen energii na okres aż 35 lat.

Trzeci projekt atomowy w Wielkiej Brytanii prowadzony jest przez inny japoński koncern - Hitachi. Firma ta chce w dwóch lokalizacjach należących do projektu (Oldbury i Wylfa) zbudować po dwa lub trzy reaktory typu ABWR (Adwanced Boiling Water Reactors), każdy o mocy 1350 MW.

W kwietniu 2013 roku japoński koncern wystąpił oficjalnie z wnioskiem o legalizację projektu reaktora ABWR w Wielkiej Brytanii. Uzyskanie dopuszczenia reaktora do użytku może potrwać od dwóch do nawet czterech lat, co oznacza, że pierwsza z elektrowni Hitachi w Wielkiej Brytanii nie powstanie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłej dekady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).