W. Brytania: gaz z łupków może popłynąć w przyszłym roku

1374655070 cuadrilla

fot: Cuadrilla Resources

Celem odwiertu będzie zbadanie potencjalnej warstwy roponośnej w skałach łupkowych

fot: Cuadrilla Resources

Cuadrilla Resources, brytyjska spółka zaangażowana w poszukiwania gazu łupkowego poinformowała, że już w przyszłym roku do odbiorców może popłynąć pierwszy gaz ze złóż łupkowych.

Spółka przygotowuje się właśnie do złożenia wniosków o pozwolenie na wykonanie szczelinowania hydraulicznego w dwóch odwiertach w hrabstwie Lancashire. Wnioski mają zostać złożone jeszcze w tym miesiącu, a odwierty miałyby zostać wykonane w przyszłym roku.

Szef spółki Francis Egan poinformował, że jeśli odwierty okażą się trafione, a po wykonaniu szczelinowania pojawi się odpowiednio wysoki przepływ gazu, oba odwierty mogą zostać na czas testów podłączone do sieci przesyłowej. Tym samym do brytyjskich odbiorów popłynąłby pierwszy gaz z łupków.

- Po wykonaniu pierwszego etapu testów, który zwykle trwa około 90 dni, jeśli przepływy gazu okażą się zadowalające, planujemy podłączyć oba odwierty do sieci przesyłowej, by przekonać się jak będą wyglądać przepływy gazu w dłuższym okresie czasu. Mamy tu na myśli okres od 18 do 24 miesięcy - poinformował Egan.

Szczelinowanie obu odwiertów jest wstępnie przewidziane na lato przyszłego roku, a więc pierwszy gaz w sieci przesyłowej mógłby pojawić się pod koniec przyszłego roku.

Prezes Cuadrilla Resources zaznacza jednak, że na razie nie będą to duże ilości gazu, a więc wydobycie nie będzie miało charakteru przemysłowego.

Dotychczas w Wielkiej Brytanii szczelinowaniu poddano zaledwie jeden odwiert łupkowy. W maju 2011 roku Cuadrilla rozpoczęła szczelinowanie jednego ze swoich pierwszych odwiertów, ale zmuszona była je przerwać w efekcie wystąpienia niewielkich wstrząsów sejsmicznych. Po tym wydarzeniu brytyjski rząd nałożył tymczasowe moratorium na szczelinowanie hydrauliczne, które zniesione zostało w grudniu 2012 r. Od tego czasu jednak żadna ze spółek poszukujących gazu łupkowego nie zdecydowała się na wykonanie kolejnego szczelinowania i ograniczały się do mniej zaawansowanych prac poszukiwawczych.

Zdaniem ekspertów za ten stan rzeczy odpowiedzialne jest głównie zaostrzenie reżimu regulacyjnego, który od początku 2013 r. wymaga każdorazowego uzyskiwania pozwolenia na szczelinowanie (pomimo posiadania pozwolenia na wykonanie odwiertu), które z kolei wymaga przeprowadzenia długotrwałych konsultacji społecznych. W efekcie cała procedura może trwać nawet kilka miesięcy.

Do tego przeciwko wierceniom często występują mieszkańcy z okolic odwiertu, zwykle motywowani przez organizacje antyłupkowe. Brytyjskie prawo przewiduje bowiem możliwość zablokowania wierceń w efekcie braku zgody właściciela gruntu, pod którym odwiert będzie przebiegał. Taki spór trafia następnie do sądu, który zwykle wydaje decyzję korzystną dla firmy wykonującej odwiert (za odszkodowaniem), ale cała procedura sądowa również może ciągnąć się miesiącami, co często skutecznie zniechęca inwestorów.

Cuadrilla poinformowała, że zawarła porozumienie z właścicielami gruntów, na których wykonane mają zostać odwierty pionowe. Nie wiadomo jednak czy przeciwko wierceniom nie wystąpią właściciele niektórych gruntów, pod którymi przebiegać mają odwierty poziome.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.