W. Brytania: 50 elektrowni atomowych do 2050 roku?

fot: wikipedia

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł

fot: wikipedia

Brytyjski rząd bierze pod uwagę możliwość uruchomienia nawet 50 nowych elektrowni atomowych w perspektywie do 2050 roku - podaje The Guardian opierając się na opracowaniu rządowego Komitetu ds. Zarządzania Odpadami Radioaktywnymi.

Choć według oficjalnego stanowiska Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu (DECC), brytyjski rząd planuje na chwilę obecną budowę 12 nowych reaktorów atomowych o łącznej mocy około 16 GW w pięciu lokalizacjach, to według raportu, do którego dotarł The Guardian, rozważany jest scenariusz budowy nawet 50 reaktorów o mocy około 75 GW.

Raport, na który powołuje się dziennik, przygotował rządowy Komitet ds. Zarządzania Odpadami Radioaktywnymi (Committee on Radioactive Waste Management), którego zadaniem jest doradzanie rządowi w kwestii zagospodarowania odpadów pozostających po zużytym paliwie atomowym.

Raport przygotowany został w odpowiedzi na zapytanie ze strony DECC, który poprosił komitet o wskazanie optymalnych rozwiązań w zakresie składowania i przetwarzania odpadów atomowych wytworzonych przez nowe elektrownie.

W raporcie komitet stwierdza, że oficjalnie ogłoszony przez rząd program budowy 12 reaktorów atomowych to jedynie pierwszy etap większego programu, który obejmować może budowę reaktorów o łącznej mocy do 75 GW. Według gazety równałoby się to konieczności uruchomienia nawet 50 nowych reaktorów.

Wspomniana w raporcie moc 75 GW wystarczałaby do zaspokojenia około 85 proc. brytyjskiego zapotrzebowania na energię.

W odpowiedzi na pytania gazety, rzecznik prasowy Departamentu ds. Energii i Zmian Klimatu stwierdził, że "DECC rozważa różne potencjalne scenariusze dotyczące przyszłości brytyjskiej energetyki, ale nie wyznaczył póki, co żadnych sztywnych celów odnośnie wielkości nowych mocy w energetyce atomowej".

Istniejących obecnie dziewięć brytyjskich elektrowni atomowych dostarcza nieco ponad 20 proc. energii konsumowanej w Wielkiej Brytanii. Aż osiem z nich ma jednak zostać zamkniętych do połowy przyszłej dekady. Rząd stara się zachęcić inwestorów do budowy nowych bloków atomowych, które mogłyby zastąpić wyłączane elektrownie.

Póki co, chęć budowy dwóch nowych reaktorów o mocy 3,2 GW zadeklarował francuski koncern EDF. Elektrownia Hinkley Point C miałaby ruszyć w 2023 roku i kosztować około 16 mld funtów. Inwestor zawarł z rządem wstępne porozumienie w sprawie wsparcia tego projektu. Jest ono obecnie rozpatrywane przez Komisję Europejską pod kątem zgodności z unijnymi regulacjami dotyczącymi pomocy publicznej. EDF planuje wydanie ostatecznej decyzji inwestycyjnej w czerwcu 2014 roku, choć nie wiadomo, czy do tego czasu KE zakończy postepowanie wyjaśniające.

W kolejce do realizacji czekają dwa kolejne projekty atomowe. W obu inwestorami mają być koncerny japońskie - Hitachi oraz Toshiba. Ta druga spółka tuż przed świętami Bożego Narodzenia odkupiła od hiszpańskiego koncernu Iberdrola połowę udziałów w brytyjskim projekcie nuklearnym NuGen o planowanej mocy 3,6 GW. Właścicielem drugiej połowy udziałów jest francuski GDF Suez, ale Toshiba zadeklarowała już chęć odkupienia części udziałów od francuskiego koncernu i przejęcie kontroli nad projektem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.