W Brukseli o polityce klimatycznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Obecna polityka Unii Europejskiej i ONZ, poprzez nakładanie coraz bardziej wyśrubowanych norm, przyczynia się do likwidacji miejsc pracy. Szczyt klimatyczny w Katowicach może przynieść kolejne niekorzystne zapisy, które uderzą w przemysł. Naszym zdaniem to nie jest konieczność - podkreśla Kazimierz Grajcarek, koordynator Międzyzwiązkowego Zespołu ds. Projektu PRE_COP24

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Chcemy się zwrócić do konferencji COP24, aby na kolejnej konferencji klimatycznej COP25 w jednoznaczny sposób podsumować i ocenić ćwierć wieku działań związanych z polityką klimatyczną. Chodzi o to, żeby określić, jakie konkretnie działania zostały podjęte przez poszczególne państwa po kolejnych szczytach klimatycznych i podpisanych przez nie porozumieniach, policzyć jakie pieniądze zostały na to przeznaczone i co dzięki temu zostało osiągnięte - mówi Trybunie Górniczej KAZIMIERZ GRAJCAREK, koordynator Międzyzwiązkowego Zespołu ds. Projektu PRE_COP24.

Konferencja w Brukseli to kolejny etap waszych działań związanych z inicjatywą PRE_COP24?
Tak, spotkanie w Brukseli organizujemy przy współudziale eurodeputowanych, przede wszystkim Jadwigi Wiśniewskiej. Za jej pośrednictwem na konferencję zaprosiliśmy wszystkich posłów Parlamentu Europejskiego. Drugą grupą, do której chcemy również dotrzeć w Brukseli, są związkowcy z organizacji międzynarodowych i krajowych, którzy nie mogli przyjechać na konferencję do Katowic. Bruksela będzie trzecią konferencją po Tucznie i Katowicach, na której chcemy dopracować i przedstawić swoje stanowisko dotyczące polityki klimatycznej. Takie spójne stanowisko trzech central związkowych, które są głównymi organizatorami PRE_COP24, zostało już co prawda sformułowane w Katowicach, ale wciąż jesteśmy otwarci na nowe głosy i nie wykluczamy, że może zostać zmodyfikowane. Końcowym etapem tych działań będzie przedstawienie naszych postulatów podczas grudniowego szczytu klimatycznego w Katowicach.

Jakie to postulaty?
Po pierwsze chcemy się zwrócić do konferencji COP24, aby na kolejnej konferencji klimatycznej COP25 w jednoznaczny sposób podsumować i ocenić ćwierć wieku działań związanych z polityką klimatyczną. Chodzi o to, żeby określić, jakie konkretnie działania zostały podjęte przez poszczególne państwa po kolejnych szczytach klimatycznych i podpisanych przez nie porozumieniach, policzyć jakie pieniądze zostały na to przeznaczone i co dzięki temu zostało osiągnięte. Ważne, żeby w tym bilansie uwzględnić również koszty społeczne, bo naszym zdaniem o tych kosztach w ogóle się nie mówi, a są ogromne – choćby te związane z utratą miejsc pracy w przemyśle. Po drugie postulujemy, aby formuła dialogu dotyczącego polityki klimatycznej prowadzonego przez ONZ została rozszerzona. Obecnie przy stole siedzą, i o wszystkim decydują, politycy i naukowcy. Naszym zdaniem to grono powinno zostać rozszerzone również o związkowców i pracodawców. Kolejną kwestią jest zrównanie w prawach wszystkich paliw. Obecnie w Unii Europejskiej węgiel kamienny i brunatny stały się paliwami brudnymi, które trzeba zdaniem Brukseli jak najszybciej wykluczyć. To wiąże się z obcięciem środków w Komisji Europejskiej na poprawę sprawności energetycznej instalacji węglowych. Domagamy się, żeby wszystkie paliwa miały równe prawa. Węgiel wcale nie musi być brudnym paliwem, wszystko jest kwestią rozwoju nowych technologii, na które trzeba przeznaczyć pieniądze. Ostatnią kwestią jest rzeczywista praca na rzecz czystego środowiska w Unii Europejskiej. Jednym z tych narzędzi są opłaty ponoszone przez przemysł, np. opłaty za emisję CO2. Domagamy się, żeby te pieniądze były rzeczywiście przeznaczane na działania związane z ochroną środowiska i klimatu. Obecnie większość państw wykorzystuje te pieniądze do łatania budżetu. To musi się zmienić, jeśli polityka klimatyczna ma być skuteczna.

Dialog o korekcie polityki klimatycznej i węglu w Brukseli może być trudny. Co uznacie za sukces brukselskiej konferencji?
Ogromnym sukcesem były już dwie poprzednie konferencje, na które zaprosiliśmy naukowców, którzy mają bardzo różne poglądy nt. ochrony klimatu, polityków i związkowców z całego świata. Część związkowców, z którymi rozmawialiśmy, udało nam się przekonać do tego, że każdy kraj powinien mieć możliwość realizowania własnej polityki klimatycznej. Na konferencję w Brukseli zostali zaproszeni wszyscy eurodeputowani. Na miejscu dowiemy się, ilu z nich przyjęło zaproszenie. Dla nas najważniejszą kwestią jest to, że całe spotkanie ma się odbywać ponad politycznymi podziałami w atmosferze merytorycznego dialogu z wyłączeniem polityki i ideologii.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.