Beskidy: na śnieg trzeba jeszcze poczekać

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zamiast zjeżdżać z gór, można chodzić po górach, szlaków nie brakuje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Choć zima dotychczas nie pokazała śnieżnego oblicza Beskidy nie świecą pustkami. Turystów jest bardzo dużo. Widać z tego, że przejeżdżają wypocząć w górach, a nie tylko na narty - stwierdziła Sabina Bugaj, szefowa informacji turystycznej w Szczyrku.

Turyści chętnie korzystają z lokalnych atrakcji.

- Spacerują po górach, chętnie korzystają z lodowiska w centrum Szczyrku, całymi rodzinami zwiedzają okolice. Dużą popularnością cieszą się koncerty kolęd oraz jasełka. Sale wypełnione są po brzegi. Zainteresowanie kulturą góralską jest ogromne - podkreśla Bugaj.

Sen z powiek spędza nieco brak śniegu. Rzecznik magistratu w Wiśle powiedział, że ośrodki narciarskie zrezygnowały z tego powodu z organizacji zabaw sylwestrowych na stokach. W środę zjeżdżać można było jedynie na Złotym Groniu w Istebnej oraz Białym Krzyżu na Przełęczy Salmopolskiej. W Beskidach jednak znacznie się ochłodziło. Temperatura nocą spada do -10 st. C., co umożliwia uruchomienie armatek śnieżnych.

Zdaniem Sabiny Bugaj w Nowy Rok będzie już można zjechać na nartach z Suchego do Soliska i na Golgocie w Szczyrku. Czynne będą krótkie wyciągi w Czyrnej. Stoki naśnieżają intensywnie m.in. ośrodki w Istebnej, Korbielowie i Wiśle. Zdaniem ratowników GOPR potrzeba jednak przynajmniej trzech dni, aby wytworzyć wystarczającą ilość sztucznego puchu. Ośrodki takie jak Soszów i Nowa Osada w Wiśle ruszą zatem najprawdopodobniej dopiero w sobotę.

Turyści braki śniegu na Sylwestra i w Nowy Rok mogą zrekompensować zabawą. W Wiśle nadejście 2016 r. powitać można podczas zabawy na głównym placu miasta. Są jeszcze bilety na Wiślański Bal Sylwestrowy w miejscowej remizie. W Szczyrku powitanie roku przy dźwiękach mi.in. góralskiej orkiestry zaplanowano na pl. św. Jakuba. W ośrodkach i hotelach udział w zabawach sylwestrowych kosztuje od 300 do ponad 1 tys. zł od pary wraz z pobytem.

Pomimo sporego ruchu w górach wciąż można znaleźć miejsce noclegowe w hotelach lub pensjonatach, choć nie jest to już łatwe. Oferta dostosowana jest szerokiego grona gości. Noclegi są już w cenie od 50 zł w pensjonatach do 450 zł w hotelach wyższej klasy.

Ratownicy GOPR apelują, by turyści zachowali rozwagę w górach i nie wybierali się w Sylwestra na beskidzkie szczyty. Przypomnieli, że nocą łatwo zgubić szlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.