W Beskidach turystów jeszcze niewielu

fot: Krystian Krawczyk

Od piątku s otwarte stoki narciarskieą

fot: Krystian Krawczyk

Turyści w Beskidy przyjechali, ale nie jest ich dużo. Jak podała prezes Wiślańskiej Organizacji Turystycznej Karolina Wantulok, góry zapełniają się w weekendy. Górale spodziewają się, że prawdziwy szturm nastąpi w lutym, choć wypoczynek w Beskidach podrożał.

- Jest ruch, ale mały. Tak było zawsze, gdy wypoczywały województwa inne niż mazowieckie i śląskie. Oblężenie nastąpi zapewne w lutym, gdy ferie będą właśnie w tych dwóch województwach. Obecnie nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem miejsca noclegowego - powiedziała Wantulok.

Jak zaznaczyła, w Beskidach zima jest w pełni. Przybywa śniegu i utrzymuje się mróz. Trasy i stoki są dobrze przygotowane.

- W tygodniu w Wiśle tłumów nie ma, ale w weekendy jest inaczej. Parkingi zapełniają się głównie samochodami z rejestracjami z Górnego Śląska. W weekend można jednak też znaleźć miejsce noclegowe - wskazała Karolina Wantulok. Podobnie jest w Szczyrku. Zdaniem Sandry Kulki z informacji turystycznej, widać to szczególnie na ulicach, które się nie korkują.

Turyści, którzy będą chcieli spędzić czas w górach, muszę w te ferie nieco głębiej sięgnąć do kieszeni. Ceny w sezonie są wyższe niż poza nim. Podwyżki były.

- Docierają do mnie informacje od gestorów obiektów, że je wprowadzili. To, co się dzieje z cenami gazu, prądu, czy żywności, nie pozostało bez wpływu na koszty. Oczywiście, nikt nie winduje cen tak, by odstraszyć klientów, ale podwyżki nastąpiły. To z pewnością ma wpływ na liczbę gości - wyjaśniła szefowa Wiślańskiej Organizacji Turystycznej Karolina Wantulok.

Górale liczą, że aura i turyści dopiszą w lutym. Jak powiedziała Karolina Wantulok, co bardziej zapobiegliwi dokonują już rezerwacji, choć wszyscy dopytują o możliwości odzyskania pieniędzy w przypadku zachorowania na COVID-19 czy objęcia kwarantanną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami