W Bazie Danych Odpadowych zarejestrowanych 200 tys. podmiotów

W Bazie Danych Odpadowych (BDO) zarejestrowanych jest 200 tys. podmiotów - poinformował Instytut Ochrony Środowiska. Jak dodano, dziennie wystawianych jest ok. 32 tys. kar przekazania odpadów (KPO) i 20 tys. kart przekazania odpadów komunalnych (KPOK).

Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy, który na zlecenie Ministerstwa Klimatu, wcześniej Ministerstwa Środowiska stworzył BDO poinformował, że w pierwszych tygodniach uruchomienia nowych funkcjonalności systemu BDO, w systemie zarejestrowanych jest 200 tys. podmiotów.

Jak dodano pod koniec roku do BDO trafiło ok. 30 tys. przedsiębiorstw. "W systemie już pracuje 114 779 użytkowników głównych, do których przypisane jest 56 637 podmiotów oraz 35 978 użytkowników. A każdego dnia liczby te się zwiększają" - wyjaśniono.

IOŚ poinformował ponadto, że w systemie BDO w ciągu doby wystawianych jest ok. 32 tys. kart przekazania odpadów (KPO) oraz blisko 20 tys. kart przekazania odpadów komunalnych (KPOK).

"Baza Danych Odpadowych to wielkie przedsięwzięcie i mamy świadomość, że użytkownicy mają na razie zróżnicowany stosunek do jej funkcjonowania. Analizujemy wszystkie zgłaszane uwagi. Z tego powodu w systemie została udostępniona funkcja samodzielnego dodawania miejsc prowadzenia działalności" - wyjaśniono.

Cytowany dyrektor Instytutu Krystian Szczepański wyjaśnił, że w sytuacji, gdy podmiot rozpocznie działalność w nowym miejscu lub stwierdzi brak takich danych w systemie, ma możliwość ich samodzielnego dodania z poziomu konta użytkownika głównego. "Podmiot, dodając nowe miejsce prowadzenia działalności, automatycznie uzyskuje możliwość wystawiania kart przekazania odpadów, kart przekazania odpadów komunalnych oraz prowadzenia ewidencji w tym miejscu. Należy jednak pamiętać, że po dodaniu nowego miejsca, podmiot jest zobowiązany do złożenia wniosku aktualizacyjnego do właściwego Urzędu Marszałkowskiego w terminie 30 dni od wystąpienia zmiany" - podkreślił.

Instytut przypomniał, że 30 grudnia 2019 roku opublikowano nowe rozporządzenie Ministra Klimatu ws. rodzajów odpadów i ilości odpadów, dla których nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji.

"W ten sposób znacząco poszerzyła się grupa podmiotów, które nie mają obowiązku wpisywania się do rejestru, a więc i prowadzenia ewidencji i sprawozdawczości. Zmiana dotyczy przede wszystkim właścicieli małych punktów handlowych i wytwarzanych przez nich odpadów opakowaniowych do ilości określonej w rozporządzeniu. Również przeterminowana lub nieprzydatna do spożycia żywność nie musi podlegać ewidencji" - podkreślił Instytut.

Dodano, że ewidencjonować nie trzeba też świetlówek i baterii, które powstają w ramach zwykłej eksploatacji w biurach, sklepach czy punktach użyteczności publicznej. To samo dotyczy niewielkich, określonych w rozporządzeniu ilości odpadów budowlanych powstających w wyniku prowadzonych prac w domach jednorodzinnych i mieszkaniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.