W „Barbarze” rozpoczęto eksperymentalne zgazowanie węgla

Zgazowanie barbara mikolow

fot: GIG

Georeaktor przez trzy tygodnie będzie przerabiał ok 50 kg węgla na godzinę a proces uzyskania gazu ma charakter badawczy

fot: GIG

W środę w należącej do Głównego Instytutu Górnictwa Kopalni Doświadczalnej „Barbara” w Mikołowie rozpoczęto eksperymentalne zgazowanie węgla. Jak poinformowała portal nettg.pl Sylwia Jarosławska-Sobór, rzecznik prasowy GIG, eksperyment potrwa około 2 tygodni.

 

- To nowy eksperyment dla naszego instytutu, zaś w procesie podziemnego zgazowania węgla chcemy pozyskać wodór – informuje Jarosławska-Sobór. - Nasi eksperci ocenili czas trwania doświadczenia na dwa tygodnie, a po jego zakończeniu zaprosimy media do kopalni. Wtedy będziemy znali wyniki eksperymentu, przekonamy się jaka część węgla została zgazowana.


Miejscem zgazowania jest georeaktor, czyli wybrana część złoża węgla kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Znajduje się tam 25 ton tego surowca. Pilotaż przewiduje zgazowanie około 50 kg węgla na godzinę. To niewiele - ważna jest jednak nie ilość uzyskanego gazu, a efekt badawczy i doświadczalny.


W georeaktorze, w miarę dostarczania przez specjalny odwiert tlenu, pary wodnej i związków chemicznych, będą zachodzić reakcje, dzięki którym powstanie gaz, odprowadzany na powierzchnię drugim odwiertem. Gaz z węgla można wykorzystać do produkcji energii, dalszej obróbki chemicznej lub wytwarzania wodoru. Pilotażowe zgazowanie węgla w złożu to część rozpoczętego ponad dwa lata temu międzynarodowego projektu HUGE (Hydrogen Oriented Underground Coal Gasification for Europe), którego celem jest podziemne zgazowanie węgla, ukierunkowane na pozyskanie wodoru.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.