W Balicach w kwietniu przybyło 16 proc. pasażerów (r/r)

fot: Krystian Krawczyk

W letniej siatce połączeń krakowskie lotnisko oferuje 33 nowych połączeń

fot: Krystian Krawczyk

W kwietniu z usług krakowskiego lotniska skorzystało 674 tys. 707 pasażerów. Oznacza to 16-proc. wzrost w stosunku do kwietnia 2018 r. - czyli o 95 tys. osób więcej - poinformowała w czwartek, 2 maja, rzeczniczka prasowa Międzynarodowego Portu Lotniczego w Krakowie-Balicach Natalia Vince.

W ciągu czterech pierwszych miesięcy tego roku na krakowskim lotnisku obsłużono 2 mln 307 tys. 715 pasażerów czyli o 322 tys. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

- Początek sezonu letniego 2019 powitaliśmy z bardzo dobrym wynikiem, który świadczy o dalszym wzroście ruchu pasażerskiego na krakowskim lotnisku - powiedział prezes zarządu Kraków Airport Radosław Włoszek.

PLL LOT wprowadził dwa połączenia, które cieszą się dużym zainteresowaniem wśród pasażerów: do Bukaresztu oraz do Olsztyna-Mazury. Ryanair od kwietnia operuje z Krakowa do Bordeaux, Berlina-Tegel, Katanii, Kopenhagi, Hamburga, Szczecina, Bari, Rimini, Zadaru, Salonik.

Połączenia z krakowskiego lotniska oferuje też Wizz Air, który "lata" do Londynu-Luton i do Kijowa. 8 maja w Krakowie ma być oficjalnie otwarta baza tego przewoźnika.

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. W zeszłym roku lotnisko odprawiło blisko 6,8 mln pasażerów, tj. o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. Na ten rok zaplanowano obsługę 7,9 mln osób.

W tegorocznym letnim rozkładzie lotów lotnisko ma ponad 130 połączeń, w tym 33 nowe. Do końca roku ich liczba powinna przekroczyć 140.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.