W 2026 r. polskie kopalnie mają wydobyć 44,6 mln ton węgla. Wody też będzie sporo

W polskim górnictwie wykorzystano ponad 14 proc. wypompowywanych wód kopalnianych

fot: R. Wojnar - ARC kop. Piast

Wydobyciu węgla towarzyszy woda. Odwadnianie jest konieczne, by nie doszło do przedarcia się wody ze zlikwidowanych kopalń do czynnych zakładów górniczych, co groziłoby katastrofą.

fot: R. Wojnar - ARC kop. Piast

W polskim górnictwie wykorzystano ponad 14 proc. wypompowywanych wód kopalnianych

Działalność górnicza negatywnie wpływa na wody podziemne

Wydobycie surowców często wymaga odwodnienia górotworu przy pomocy systemów odwadniających i odprowadzenia znacznych ilości wód podziemnych poza strefę wydobycia. Polskie górnictwo odpompowuje rocznie setki milionów metrów sześciennych wód dołowych i odkrywkowych. Ponad 100 mln metrów sześciennych wody rocznie wypompowuje Spółka Restrukturyzacji Kopalń zapewniając w ten sposób bezpieczeństwo wszystkim czynnym kopalniom Górnośląskiego Zagłębia Węglowego.

- Odwadnianie jest konieczne, by nie doszło do przedarcia się wody ze zlikwidowanych kopalń do czynnych zakładów górniczych, co groziłoby katastrofą. Działamy zapewniając bezpieczeństwo kopalń, terenów pogórniczych i środowiska. Cały czas pracujemy też nad optymalizacją wykorzystania wód dołowych - mówi Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Dopływające do wyrobisk wody kopalniane powodują powstanie istotnych zagrożeń dla pracujących ludzi oraz istniejącej infrastruktury zakładów górniczych oraz zakładów, a w szczególności kopalń podziemnych, dlatego też proces odwodnienia podlega nadzorowi urzędów górniczych. Ujęte w systemach odwadniania zakładu górniczego wody są podczyszczane, a następnie wypompowywane poza teren zakładów górniczych – wskazuje ostatni raport Wyższego Urzędu Górniczego.

Służby geologiczne badają

Służby geologiczne tych zakładów badają okresowo chemizm dopływających wód kopalnianych i bilansują ich ilość. W ujęciu prawnym proces odwadniania zakładu górniczego jest rozumiany jako tzw. usługa wodna, której realizacja wymaga od przedsiębiorcy sporządzenia właściwej dokumentacji hydrogeologicznej, następnie uzyskania oceny wodnoprawnej, a w końcowym etapie pozwolenia wodnoprawnego, gdzie właściwy organ określa m.in. szczegółowe warunki odwodnienia zakładu górniczego. Zagadnieniem tym zajmują się działy ochrony środowiska zakładów górniczych. Według danych za 2024 r., w systemach odwadniania nadzorowanych zakładów górniczych ujęto, a następnie wypompowano nieco ponad 2,0 mln m3/d wód kopalnianych z dopływów naturalnych oraz wód technologicznych, pochodzących z górnictwa węgla brunatnego – 35 proc. węgla kamiennego – 33 proc., surowców skalnych – 25 proc. rud miedzi – 6 proc. oraz pozostałych – 1 proc.

Ujmowane przez nadzorowane zakłady górnicze dopływy naturalne stanowią tzw. „wody słodkie” o mineralizacji ogólnej nieprzekraczającej 1 mg/dm sześc. oraz tzw. „wody zasolone”. Dopływ wód słodkich wynosił w 2024 r. ponad 1,4 mln m sześc./d i występował głównie w odkrywkowych zakładach górniczych: węgla brunatnego – 50 proc. oraz surowców skalnych – 34 proc., a także w górnictwie podziemnym: węgla kamiennego – 15 proc., rud miedzi i pozostałych rodzajach górnictwa – 1 proc.

Z kolei według danych za 2024 r., dopływ wód zasolonych zbliżył się do poziomu 0,6 mln m sześc./d i był rejestrowany głównie w górnictwie podziemnym: węgla kamiennego – 75 proc., rud miedzi – 21 proc., oraz pozostałych rodzajach górnictwa – 4 proc. 

Wypompowywane wody kopalniane podlegały częściowo wykorzystaniu w ruchu zakładów górniczych pod ziemią i na powierzchni. W polskim górnictwie wykorzystano ponad 14 proc. wypompowywanych wód kopalnianych. Nadmiar niewykorzystanych wód kopalnianych był odprowadzany poza teren zakładów górniczych, w tym na podstawie pozwoleń wodnoprawnych na wprowadzanie ścieków do rzek. 

Zanieczyszczenia w wodach

Najistotniejszym zanieczyszczeniem występującym w wodach kopalnianych pochodzących z odwadniania podziemnych zakładów górniczych jest ładunek soli (chlorków i siarczanów). W 2024 r. ujęto wraz z wodą kopalnianą i odprowadzono do wód powierzchniowych ponad 5,0 tys. ton/d ładunku soli pochodzącego z górnictwa węgla kamiennego. 

Część najbardziej zasolonych wód z górnictwa węgla kamiennego odprowadzana była z wykorzystaniem systemów retencyjnych np. Kolektor Olza, Zbiornik Wola, a także podlegała zagospodarowaniu w odsalarni Dębieńsko, a pozostała ilość odprowadzana została do rzek. W górnictwie rud miedzi ujęto wraz z wodami kopalnianymi ponad 4,4 tys. ton/d ładunku soli. Wody te po zakończeniu procesów technologicznych były odprowadzone do osadnika Żelazny Most, który znajduje się poza nadzorem urzędów górniczych. Wdrożono również możliwość podziemnego retencjonowania najbardziej zasolonych wód kopalnianych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transport wykorzysta tereny kopalń? Prezes Kolei Śląskich: Będą bardzo pożądane

To ma być przykład transformacji terenów pogórniczych. W Gliwicach-Bojkowie, na terenie dawnej infrastruktury kopalni Sośnica, powstanie baza Kolei Śląskich. O przemianie tego miejsca i przyszłości podobnych terenów rozmawialiśmy z prezesem spółki Krzysztofem Klimoszem.

Zakończono głębienie szybu Grzegorz. To jedna z najważniejszych inwestycji w polskim górnictwie

W należącym do Południowego Koncernu Węglowego Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie w poniedziałek odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu Grzegorz. Jak podkreślali przedstawiciele PKW, inwestycja ma zasadnicze znaczenie dla dalszego funkcjonowania ZG Sobieski, bezpieczeństwa pracy, stabilności dostaw paliwa dla energetyki oraz przyszłości wydobycia w złożu Dąb. 

Górniczo-energetyczny gigant stawia na... las

Podpisany przez Grupę PGE i Lasy Państwowe list intencyjny to kolejny etap w trwającej już od ponad ćwierćwiecza współpracy. Największy dostawca energii w Polsce angażuje się m.in. we wsparcie finansowe parków narodowych i rezerwatów oraz akcje sadzenia nowych drzew.

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.