W 2026 r. kilkuzłotowe podwyżki na rachunkach odbiorców korzystających z taryf na prąd

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent Nawrocki chce zamrożenia cen prądu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Większość gospodarstw domowych, które w 2026 r. będą korzystać z regulowanych taryfami cen energii elektrycznej dostanie na miesięcznych rachunkach kilkuzłotowe podwyżki. To efekt decyzji Prezesa URE, który obniżył nieco ceny samego prądu, ale podniósł inne opłaty na rachunku.

Jeśli chodzi o cenę samej ceny energii elektrycznej, decyzja Prezesa URE, ustalająca na przyszły rok ceny w podstawowej taryfie G11 dla czterech największych sprzedawców na poziomie 495 zł za MWh netto ma bezpośrednie znaczenie dla niespełna dwóch trzecich spośród ponad 16 mln gospodarstw domowych. Według ostatnich dostępnych danych URE za 2024 r., z ofert wolnorynkowych korzystało 6,180 mln odbiorców indywidualnych, a z cen regulowanych taryfami 10,267 mln takich odbiorców.

Decyzje regulatora nie mają bezpośredniego przełożenia na cenę energii dla 37 proc. gospodarstw domowych.

Według danych URE, podstawowej taryfy G11 o stałej cenie używa prawie 90 proc. ogółu gospodarstw domowych, korzystających z cen regulowanych taryfami czterech największych sprzedawców. Z danych URE wynika, że średnie roczne zużycie takiego gospodarstwa wynosi 1,8 MWh czyli 150 kWh miesięcznie. Takie gospodarstwo zapłaci w przyszłym roku za samą energię o niecałe 1,5 zł mniej niż w 2025 r., przy założeniu korzystania z obowiązującej do końca roku zamrożonej ceny prądu.

Cena samej energii na miesięcznym rachunku gospodarstwa korzystającego z taryfy G11 to jednak tylko około połowy wysokości tego rachunku, reszta to różnego rodzaju opłaty. Ta część w przyszłym roku wzrośnie w granicach 7-10 proc., co przekłada się na rachunek wyższy o 5,5 do 8,7 zł, w zależności od dystrybutora.

Największą pozycją w tej części rachunku jest opłata sieciowa, z której do operatorów sieci dystrybucyjnych i przesyłowej trafiają pieniądze na zarządzanie, modernizację i rozbudowę sieci elektroenergetycznych. Stawki tej opłaty również zatwierdza Prezes URE i w przyszłym roku dla taryfy G11 - w zależności od dystrybutora - albo się nie zmienią, albo nieznacznie wzrosną - w granicach 1 zł na miesięcznym rachunku. Nie zmienią się opłaty abonamentowe, opłata kogeneracyjne (ok. 45 groszy miesięcznie), o ok. 50 groszy wzrośnie opłata OZE. Wzrost opłaty jakościowej będzie rzędu 10 groszy, zniknie opłata przejściowa wynosząca 33 groszy miesięcznie. Wszystko to dla przeciętnego gospodarstwa o zużyciu 150 kWh na miesiąc.

Głównym czynnikiem wzrostu rachunku będzie wzrost opłaty mocowej, pokrywającej koszty funkcjonowania rynku mocy. W przyszłym roku dla gospodarstwa o zużyciu 1,8 MWh rocznie wzrośnie ona o prawie 6 zł miesięcznie.

Zestawiając obie części rachunku, dla korzystających z cen regulowanych taryfami i usług największych dystrybutorów energii elektrycznej, końcowa miesięczna płatność wzrośnie średnio o nieco ponad 3 proc., czyli o ok. 5-7 zł brutto (z doliczonym podatkiem VAT).

Gospodarstwa domowe, korzystające z innych niż G11 taryf, albo z ofert wolnorynkowych wzrost część rachunku z opłatami sieciowymi i innymi odczują w podobny sposób. Inne mogą być ceny samej energii elektrycznej, zależy to od oferty, z której dane gospodarstwo korzysta. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.