W 2025 r. udział węgla w produkcji energii elektrycznej był rekordowo niski

fot: pixabay

Wypadki górnicze są częste w Afganistanie ze względu na brak nadzoru

fot: pixabay

W ciągu 6 miesięcy 2025 r. udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł poniżej 50 proc. i był rekordowo niski; na koniec roku wyniósł 52,6 proc. - wynika z raportu Forum Energii. W czerwcu 2025 r. OZE po raz pierwszy wyprodukowały więcej prądu niż źródła węglowe.

Z raportu Forum Energii podsumowującego 2025 r. wynika, że łączny udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej pierwszy raz w historii spadł poniżej 50 proc. w ciągu 6 miesięcy roku. Na koniec 2025 r. wyniósł 52,6 proc. Źródła odnawialne odpowiadały za 31,5 proc. produkcji energii, gaz ziemny za 14,1 proc. a inne paliwa kopalne - 1,8 proc.

Z danych Forum Energii wynika też, że węgiel kamienny, wciąż zajmuje pierwsze miejsce w miksie energetycznym Polski (57,3 TWh) pod kątem generacji energii elektrycznej w ciągu roku. Drugie przypada węglowi brunatnemu (33,5 TWh). Następne w kolejności są: gaz ziemny (24,3 TWh), wiatr onshore (wiatrowe elektrownie lądowe) (23,6 TWh), oraz fotowoltaika (20,5 TWh).

Autorzy raportu podkreślili, że w czerwcu 2025 r. źródła odnawialne po raz pierwszy wyprodukowały w ciągu miesiąca więcej energii elektrycznej niż źródła węglowe.

Wskazali, że w 2025 r. największe spadki można zauważyć w przypadku generacji energii elektrycznej z węgla brunatnego (spadek o 2,6 TWh w porównaniu z 2024 r.) oraz kamiennego (spadek o 1,8 TWh). Eksperci zwrócili uwagę, że mniejsza była także produkcja energii z lądowych farm wiatrowych (spadek o 1,1 TWh), pomimo nowych mocy zainstalowanych w tej technologii.

Eksperci zaznaczyli, że generacja z węgla była zastępowana energią z gazu oraz pracą PV (instalacji fotowoltaicznych - PAP). W ocenie autorów raportu w 2024 i 2025 r. największy wzrost udziału w miksie energetycznym kraju zanotowano dla gazu ziemnego (o ponad 2 p.p.). “Związany jest on m.in. z oddaniem do użytku nowych bloków na to paliwo latem 2024 r., a także dalszymi spadkami cen gazu na rynkach“ - stwierdzili.

Z kolei największe przyrosty mocy zainstalowanych w ocenie ekspertów dotyczą fotowoltaiki. W 2025 r. przybyło 4,8 GW nowych mocy w instalacjach PV. Ich zdaniem takie tempo przyrostu utrzymuje się średnio na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego już czwarty rok z rzędu.

“Przez pierwsze lata rozwoju instalacji PV w Polsce to prosumenci byli motorem napędowym wzrostów mocy. Sytuacja zmieniła się dopiero w połowie 2023 r. na korzyść nowych, większych instalacji nieprosumenckich. W 2025 r. za przyrost 3/4 nowych mocy PV odpowiadały już duże instalacje“ - poinformowali eksperci, dodając, że w sumie z końcem 2025 r. 26,1 GW mocy osiągalnych w systemie pochodziło z fotowoltaiki.

Drugie z kolei pod względem przyrostu mocy zainstalowanych w 2025 r. były lądowe farmy wiatrowe, których w minionym roku przybyło 0,6 GW, czyli osiem razy mniej niż źródeł fotowoltaicznych, i była to, zdaniem ekspertów, najniższa wartość od 2019 roku. W raporcie podali oni, że łącznie z końcem 2025 r. w systemie było 11,3 GW mocy osiągalnych z lądowych farm wiatrowych. Przybyło także 0,4 GW źródeł gazowych, z czego większość stanowią bloki kogeneracyjne. Pod koniec 2025 r. w systemie mocy osiągalnych z gazu ziemnego było 5,9 GW.

Jak wynika z raportu Forum Energii w 2025 roku przybyło również 0,4 GW mocy magazynów energii elektrycznej, z czego “znaczną część“ stanowią instalacje prosumenckie. Ich łączna moc wynosi obecnie 0,6 GW i jest “dziesięciokrotnie większa niż jeszcze dwa lata temu“. Magazyny prosumenckie odpowiadają już za około jedną piątą całkowitej pojemności magazynów energii elektrycznej w Polsce, podczas gdy pozostała część przypada głównie na elektrownie szczytowo-pompowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.