Raporty: W 2024 roku ceny codziennych zakupów wzrosły o ponad cztery procenty

fot: Krystian Krawczyk

Owoce potaniały w czerwcu o 4,3 proc. rok do roku, choć od początku roku ich ceny wzrosły o 11,6 proc. Natomiast ceny warzyw wzrosły w czerwcu o 27,3 proc. rok do roku

fot: Krystian Krawczyk

W 2024 r. artykuły codziennego użytku podrożały średnio o 4,3 proc. wobec 2023 r. - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Najbardziej podrożały słodycze i desery - średnio o 8,1 proc., napoje bezalkoholowe - o 7,6 proc. i warzywa - o 6,5 proc.

W raporcie “Indeks cen w sklepach detalicznych“ poinformowano, że ogółem na 17 monitorowanych kategorii wzrosły ceny 15 z nich - od 0,2 do 8,1 proc. w ujęciu rocznym. Na czwartym miejscu pod względem podwyżek - po słodyczach, napojach i warzywach - uplasowały się artykuły chemii gospodarczej, które podrożały średnio o 5,9 proc., a piąte zajęły owoce, z podwyżkami na poziomie 5,2 proc. Średnio potaniały dwie kategorie: produkty tłuszczowe i karmy dla zwierząt - odpowiednio o 9,6 i 5,4 proc. r/r. W całym 2024 roku ceny codziennych zakupów wzrosły średnio o 4,3 proc. wobec 2023 roku.

- W porównaniu do poprzednich lat, w szczególności 2022-2023, wzrost 4,3 proc. można uznać za stosunkowo niewielki. Natomiast fakt, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w 2024 r. ogółem - według danych GUS - o 3,6 proc. w stosunku do 2023 roku, świadczy o tym, że ceny w sklepach detalicznych kolejny rok z rzędu rosną szybciej, niż to wynika z ogólnego poziomu inflacji - skomentował dr Tomasz Kopyściański z Uniwersytetu WSB Merito.

Ekspert przypomniał, że dynamika wzrostu przeciętnych wynagrodzeń w Polsce utrzymuje się cały czas na poziomie dwucyfrowym w relacji rok do roku, więc z perspektywy przeciętnego konsumenta obecne podwyżki cen nie rujnują budżetu domowego w takim stopniu, jak to miało miejsce w latach 2022-2023.

- Generalnie ceny rosną z powodu coraz wyższych kosztów funkcjonowania firm. Spadki w pojedynczych grupach towarów są związane z bardzo wysokim efektem bazy z 2023 roku. To oznacza, że ceny tych produktów pozostają nadal na wysokim poziomie, ale dynamika zmian jest wolniejsza w porównaniu do poprzedniego, rekordowego roku - wskazał Kopyściański.

W ocenie dr Michała Pronobisa z Uniwersytetu Merito nie ma jednego czynnika, odpowiadającego za wzrost cen w trzech najbardziej drożejących w ub.r. kategoriach.

- Jest to cała mozaika przyczyn, składająca się z problemów pogodowych, szkód w uprawach i słabych zbiorów, niższej podaży niektórych surowców i wzrostu cen energii czy też spekulacji na rynkach surowcowych - zaznaczył.

Kopyściański jako główną przyczynę podwyżek cen słodyczy i deserów wskazuje wysokie ceny kakao i cukru. Na podwyżki w kategorii napojów bezalkoholowych mocno w jego ocenie wpłynęły wzrosty cen soków owocowych. Do tego zwiększył się koszt opakowań z tworzyw sztucznych. Natomiast na ceny warzyw wpływ miały złe warunki pogodowe i klimatyczne, a także ekonomiczne, wynikające ze zwiększenia płacy minimalnej. Wyższa dynamika wzrostu cen chemii gospodarczej związana jest z kolei z rosnącymi kosztami produkcji.

Analizie poddano 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku w 17 kategoriach. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 890 tys. cen detalicznych (tj. regularnych oraz tych z promocji) pochodzących ze sklepów należących do 62 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry, docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Giełdy w górę, S&P 500 przerwał serię 3 spadkowych dni

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Inwestorzy wrócili do kupowania akcji producentów półprzewodników.

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Tusk: Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu

Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu - zauważył premier Donald Tusk, komentując najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ocenił, że 2026 r. jest rokiem przyspieszenia.