Górnictwo: Wydobycie w polskich kopalniach węgla kamiennego wyniosło 43,995 mln ton, a sprzedaż 42,513 mln ton

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wody dołowe pod lupą naukowców

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły prawie 44 mln ton węgla kamiennego, o 4,3 mln ton mniej niż w 2023 r. - wynika z opublikowanych w poniedziałek danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Sprzedaż wyniosła 42,5 mln ton, o 3,7 mln ton mniej rok do roku.

Dane o miesięcznych poziomach wydobycia i sprzedaży katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, publikuje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

W poniedziałek opublikowano dane za grudzień ub. roku, co pozwoliło zsumować dane za cały 2024 r. Wynika z nich, że wydobycie ogółem w polskich kopalniach węgla kamiennego wyniosło 43,995 mln ton, a sprzedaż sięgnęła 42,513 mln ton.

W samym grudniu 2024 r. wydobycie było minimalnie niższe niż w listopadzie: 3,852 mln ton w grudniu, wobec 3,893 mln ton w listopadzie. Wzrosła sprzedaż: 4,216 mln ton w grudniu, przy 4,001 mln ton w listopadzie. Dzięki temu spadł poziom kopalnianych zwałów: miesiąc do miesiąca z 5,743 mln ton do 5,360 mln ton.

Zatrudnienie w sektorze wyniosło na koniec grudnia ub. roku 74114 osób, podczas gdy na koniec grudnia 2023 r. w sektorze zatrudnionych było 76123 osób.

W całym 2023 r. polskie kopalnie wydobyły ok. 4,5 mln ton węgla kamiennego mniej niż rok wcześniej, a sprzedaż krajowego surowca była mniejsza rdr o ok. 6,2 mln ton. Wydobycie w 2023 r. spadło do 48,3 mln ton, a sprzedaż węgla sięgnęła ok. 46,2 mln ton. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.