W 2024 r. wzrost gospodarczy zbliżony do 3 proc.

1706785571 tube bender 2819137 1280

fot: Pixabay.com

Eksperci ING pozostają optymistami w kwestii wzrostu gospodarczego w 2024

fot: Pixabay.com

W 2024 roku spodziewamy się wzrostu gospodarczego na poziomie zbliżonym do 3 proc. - poinformowali eksperci ING w środowym komunikacie. Wskazali, że głównym motorem wzrostu gospodarczego w 2024 będzie konsumpcja.

Eksperci ING pozostają optymistami w kwestii wzrostu gospodarczego w 2024, który w naszej ocenie powinien być zbliżony do 3 proc. Jako przemawiający za tym argument, wskazują dynamiczny wzrost realnych dochodów do dyspozycji związany z niższą inflacją, dynamiczny wzrost płac nominalnych (podwyżka płacy minimalnej, podwyżki w administracji) oraz wzrost świadczeń socjalnych (waloryzacja 500+, tzw. babciowe). W efekcie podtrzymujemy wcześniejsze prognozy, że konsumpcja będzie głównym motorem wzrostu PKB w 2024 - wskazano.

Jako ryzyko dla rozwoju gospodarczego eksperci wymienili słabą koniunkturą w gospodarce niemieckiej, co w połączeniu z mocnym PLN oraz silniejszą konkurencją cenową ze strony producentów z Azji, może przełożyć się na pogorszenie salda wymiany handlowej z zagranicą. Zaznaczają przy tym, że jednocześnie na początku 2024 roku widać sygnały ożywienia globalnego przemysłu, co, jak oceniają, powinno przynieść powrót wzrostów produkcji.

Eksperci powołując się na wstępny szacunek GUS poinformowali, że w czwartym kwartale polski PKB wzrósł o 1,0 proc. r/r, po wzroście o 0,5 proc. r/r w trzecim kwartale. Wskazano, że dane odsezonowane wskazują, że tempo ożywienia przygasło w czwartym kwartale, co pokazuje brak zmiany PKB w ujęciu kw/kw (0 proc.) w stosunku do 1,1 proc. kw/kw w trzecim kwartale. Konsumpcja prywatna nie chce rosnąć, a globalny przemysł zahamował ekspansję po mocnym początku 2023, co było widoczne także w Polsce - dodali eksperci.

Poinformowali, że odczyt flash potwierdza, że gospodarka pozostaje na ścieżce ożywienia, chociaż jego tempo jest nieco wolniejsze od wcześniejszych oczekiwań. W prawdzie nie znamy szczegółowych danych za czwarty kwartał 2023, jednak na bazie opublikowanych wcześniej danych rocznych szacujemy, że ostatni kwartał ubiegłego roku przyniósł wyhamowanie wzrostu spożycia gospodarstw domowych w okolice zera (w ujęciu r/r) - poinformowali eksperci. Jak dodali, towarzyszyła temu kontynuacja solidnego wzrostu inwestycji (ok. 7,6 proc. r/r), dodatni wkład zmiany salda wymiany handlowej z zagranicą oraz negatywny wpływ zmiany stanu zapasów.

Eksperci ocenili też, że słabszy wynik konsumpcji w czwartym kwartale mógł być związany z obawami ponownego wzrostu inflacji w drugiej połowie 2024 roku i budowaniem przezornościowych oszczędności. Ceny nie rosną już tak szybko jak wcześniej, ale ich poziom jest tak wysoki, że wiele gospodarstw domowych preferuje ostrożne zachowania wydatkowe - ocenili. Może to być także konsekwencja zwiększenia inwestycji gospodarstw domowych w nieruchomości w związku z końcem funkcjonowania programu Bezpieczny Kredyt 2 proc., oferującego dopłaty do oprocentowania kredytów hipotecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.