Kraj: Regulator będzie wyznaczał kierunki rozwoju sieci i realizacji priorytetowych inwestycji

fot: Krystian Krawczyk

To będą prawdziwe reformy, ale aby je zaplanować trzeba wspólnie usiąść i zacząć dyskutować

fot: Krystian Krawczyk

W 2024 r. w życie wejdzie szereg regulacji, otwierających szerzej rynek energii elektrycznej na konkurencję ze strony uczestników detalicznych - wskazał w czwartek prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin. Szef URE spodziewa się też m.in. upowszechnienia tzw. linii bezpośredniej.

Gawin powiedział w czwartek podczas spotkania z dziennikarzami, że w tym roku w życie wejdą regulacje z nowelizacji Prawa energetycznego i ustawy o OZE, zawierające szereg rozwiązań definiujących rynek na nowo, otwierających go na konkurencję ze strony uczestników rynku detalicznego, tak by stali się w jak największym stopniu beneficjentem.

- Rynek powinien dzięki temu stać się znacznie bardziej konkurencyjny - dodał prezes URE.

W sierpniu br. pojawić się ma obowiązek oferowania tzw. taryf dynamicznych przez sprzedawców energii elektrycznej, obsługujących powyżej 200 tys. odbiorców. Prezes URE przypomniał, że z takich taryf korzystać będą mogli odbiorcy, posiadający już licznik zdalnego odczytu.

- Pełną funkcjonalność zapewni dopiero uruchomienie CSIRE (Centralny System Informacji o Rynku Energii), które przesunięto na 2025 r. Jest to pewne ograniczenie techniczne, które może spowodować, że w pierwszym okresie zainteresowanie będzie umiarkowane, ale URE będzie wymagać oferowania taryf dynamicznych - oświadczył Gawin.

Jak dodał, jednym z najważniejszych wyzwań na ten rok dla Urzędu będzie uruchomienie internetowej porównywarki ofert sprzedawców energii elektrycznej, co też przewiduje ustawa.

Szef URE przypomniał, że zgodnie z nowymi regulacjami regulator będzie wyznaczał kierunki rozwoju sieci i realizacji priorytetowych inwestycji, wydając fakultatywne wytyczne. Prezes URE zyska uprawnienie do kontroli realizacji tych planów. Z wytycznymi powiązany będzie system zachęt i wynagrodzeń, który ma skłonić odpowiednie podmioty do inwestycji.

Prezes URE zapowiedział, że w ciągu miesiąca Urząd powinien przedstawić operatorom sieci do ich opinii i oceny pierwsze pomysły, dotyczące digitalizacji i automatyzacji działania sieci elektroenergetycznych.

W 2024 r. wchodzą też rozwiązania dotyczące tzw. piaskownicy regulacyjnej. Widzimy w tym duży potencjał, jeśli chodzi o efektywne wykorzystanie istniejących sieci - powiedział Gawin, dodając, że Urząd pracuje nad rozpoznaniem obszarów do testowania w piaskownicach i nad zachętami, z jakich mogliby skorzystać chętni do testowania rozwiązań w piaskownicach.

W rejestrze prowadzonym przez Prezesa URE pojawiła się pierwsza tzw. linia bezpośrednia, czyli połączenie bezpośrednio źródła i odbiorcy. Jak poinformował Gawin, w toku są postępowania wobec trzech dalszych wniosków dotyczących linii bezpośredniej. Linia bezpośrednia i inne nowe rozwiązanie, tzw. cable pooling wymagają trochę czasu, aby się upowszechniły - ocenił prezes URE. Jak dodał, cztery linie mogą być już podstawą do określenia dobrych praktyk, które pozwolą innym podmiotom łatwiej korzystać z tego rozwiązania. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.