W 2023 r. w małych instalacjach OZE wyprodukowano 4 TWh energii

fot: Jarosław Galusek/ARC

Upowszechnieniu energii prosumenckiej w tym roku ma służyć nowelizacja ustawy o OZE

fot: Jarosław Galusek/ARC

W małych instalacjach OZE wyprodukowano w 2023 roku łącznie nieco ponad 4,0 TWh energii, podczas gdy rok wcześniej było to 3,6 TWh - podano w raporcie Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Najwięcej energii, ponad 2,9 TWh, powstało w małych elektrowniach fotowoltaicznych, co stanowi ponad 72 proc. całej energii wyprodukowanej w 2023 r. przez małe instalacje OZE. Na miejscu drugim pod względem ilości wytworzonej energii elektrycznej znalazły się instalacje wiatrowe, które w roku 2023 wytworzyły łącznie prawie 0,5 TWh energii, co stanowi ponad 12 proc. generacji z małych instalacji OZE ogółem.

Z kolei instalacje wykorzystujące hydroenergię oraz biogaz odnotowały w roku 2023 r., jak podał URE, niewielką skalę produkcji. W przypadku instalacji biogazowych było to niecałe 7 proc. ogólnej ilości wytworzonej przez małe instalacje OZE, a w instalacjach wykorzystujących hydroenergię - ponad 7 proc.

Według raportu, na koniec 2023 r. wytwórcy produkowali energię w 5 tys. 620 małych instalacjach. Wskazuje to na wzrost o 1 tys. 361 instalacji względem 2022 r., czyli o 32 proc. Łączna moc zainstalowana instalacji wpisanych na 31 grudnia 2023 r. do rejestru wytwórców energii w małej instalacji OZE wyniosła nieco ponad 4 GW, podczas gdy na koniec 2022 r. było to ponad 3 GW.

W raporcie podano też, że na koniec 2023 roku nadal najwięcej pod względem liczby, bo 4 tys. 411, było w naszym kraju małych instalacji wykorzystujących energię promieniowania słonecznego. Małe instalacje fotowoltaiczne posiadały również największą moc zainstalowaną elektryczną, która przekroczyła 3,5 GW. Kolejne pod względem liczby instalacji (602) były elektrownie wiatrowe (o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej 0,39 GW), przewyższając zarówno ilością, jak i mocą zainstalowaną elektrownie wodne.

Dodano, że ilość małych instalacji produkujących energię z biomasy od roku 2022 nie zmieniła się, a ich moc wzrosła z 4,607 MW do 4,763 MW.

Pod pojęciem małej instalacji odnawialnego źródła energii należy rozumieć instalację o łącznej mocy zainstalowanej od 50 kW do 1 MW, przyłączoną do sieci o napięciu niższym niż 110 kV.

Jak wyjaśnił URE, aktualne brzmienie przepisów regulujących ten obszar obowiązuje od 2022 r., zatem tegoroczna edycja raportu obrazuje rzeczywisty roczny przyrost inwestycji w obszarze małych instalacji OZE. Do końca 2021 r. do rejestru wytwórców małej instalacji wliczano tylko instalacje o maksymalnej mocy do 0,5 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.