Energetyka: Aż 90 proc. nowych mocy to turbiny wiatrowe na lądzie

1647344100 wiatraki subkowy orlen 02

fot: Orlen

Aby zapobiec przerwom w dostawie prądu, wzywa się do unikana korzystania z gazu i elektryczności w godzinach szczytu oraz wyłączania światła w dni, kiedy nie wieje wiatr

fot: Orlen

W 2022 r. w państwach UE przybyło 15 GW nowych mocy wiatrowych, o jedną trzecią więcej niż w 2021 r. - wynika z opublikowanych w środę wstępnych danych WindEurope, największej europejskiej branżowej organizacji energetyki wiatrowej.

Według WindEurope 90 proc. nowych mocy to turbiny wiatrowe na lądzie, a niemal w całości przyrost jest efektem budowy nowych farm, a nie modernizacji istniejących. Najwięcej nowych mocy przybyło w Niemczech, Szwecji i Finlandii, a dalej w Hiszpanii i Francji.

Organizacja zwraca uwagę na rosnącą efektywność wiatraków, według jej szacunków nowe współczynniki wykorzystania mocy nowych farm lądowych przekraczają 35 proc., a morskich przekraczają 50 proc. Średnia produkcja nowoczesnej turbiny na lądzie sięga już 3 TWh rocznie na każdy 1 GW mocy zainstalowanej. W przypadku morskich wiatraków wskaźnik ten jest na średnim poziomie 4,4 TWh.

W ocenie prezesa WindEurope Gilesa Dicksona, 15 GW nowych mocy jest niezłym wynikiem, biorąc pod uwagę wyzwania, z jakimi mierzył się w zeszłym roku przemysł produkujący dla energetyki wiatrowej, np. z powodu pozrywania łańcuchów dostaw podczas pandemii koronawirusa. To jednak nie wystarcza, aby osiągnąć zakładane cele polityki klimatycznej - podkreślił Dickson.

WindEurope ocenia, że główną przyczyną opóźnień jest niewydolność procedur administracyjnych. W ocenie organizacji w całej UE na etapie procedur utknęły projekty wiatrowe o łącznej mocy 80 GW.

- Rządy wiedzą, że tylko upraszczając zasady i procedury mogą osiągnąć cele i są już oznaki postępów w tej kwestii - podkreślił Dickson, przypominając, że program REPowerEU przewiduje stosowne uproszczenia. Jak dodał, gorszym sygnałem są zwalniające inwestycje.

- Zamieszanie wokół zasad rynku energii odstrasza inwestorów. UE musi znów stać się atrakcyjnym miejscem do inwestycji w OZE - podkreślił Dickson.

Jak zauważył, jednocześnie popyt na zieloną energię z wiatraków nigdy nie był wyższy. Odbiorcy przemysłowi chcą więcej energii z wiatru, by dekarbonizować swoją produkcję. Liczba umów typu PPA była dość duża, ale byłaby znacznie wyższa, gdyby poziom inwestycji w nowe farmy wiatrowe był wyższy - podkreślił Dickson. PPA (Power Purchase Agreement) to długoterminowe umowy sprzedaży energii elektrycznej, zawierane bezpośrednio między odbiorcą przemysłowym, a wytwórcą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.