W 2021 r. firmy planują inwestycje w bezpieczeństwo sanitarne i rozwój e-sprzedaży

1592813942 komputerpracownik

fot: Newseria

Wiele firm w ostatnich tygodniach przeszło przyspieszony kurs cyfryzacji i wdrożyło nowe rozwiązania IT. Wynika to z faktu, że pandemia i społeczna izolacja wymusiły na nich przeniesienie działalności do sieci

fot: Newseria

W planach polskich firm na 2021 r. jest nie tylko inwestycje w bezpieczeństwo sanitarne, ale też sprzedaż produktów i usług w internecie oraz działalność na rynkach zagranicznych - wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Jak przyznaje PIE, sytuacja kryzysowa może skłaniać przedsiębiorców do przyjmowania strategii "na przeczekanie". "Tymczasem dla zachowania konkurencyjności potrzebne jest podjęcie przez przedsiębiorstwa decyzji strategicznych dotyczących działań będących odpowiedzią na wyzwania, które niesie obecna sytuacja pandemii, jak i na te, z którymi przedsiębiorstwa będą się musiały zmierzyć po pandemii" - podkreślają analitycy.

Wyniki badania przeprowadzonego przez PIE w końcu listopada 2020 r. na próbie 1000 firm pokazują, że blisko połowa polskich firm planuje w przyszłym roku przeprowadzenie zmian. "Działaniem, które pojawia się w planach firm na 2021 r., jest przede wszystkim inwestowanie w bezpieczeństwo sanitarne. Jeszcze rok temu nie obserwowalibyśmy tak dużego odsetka wskazań tych inwestycji" - czytamy w środowym, 30 grudnia, wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE.

Analitycy zwracają uwagę, że jest to konsekwencja funkcjonowania firm w czasach pandemii, gdy bezpieczeństwo sanitarne jest warunkiem koniecznym do działania na rynku. "W szczególności inwestycje te wskazywane są przez przedsiębiorstwa reprezentujące kulturę, rozrywkę i rekreację (72 proc. wskazań), przetwórstwo przemysłowe (53 proc) czy działalność usługową taką jak fryzjerstwo czy usługi kosmetyczne (52 proc.)" - podkreślono.

Zdaniem autorów badania działaniem istotnym dla funkcjonowania podczas pandemii jest też wprowadzanie sprzedaży online. Swoje usługi czy produkty przez internet chce w przyszłym roku sprzedawać ponad połowa badanych przedsiębiorstw reprezentujących informatykę i komunikację (54 proc.) oraz kulturę, rozrywkę i rekreację (52 proc.).

"Firmy dbają o relacje z klientami i chcą wprowadzać na rynek nowe produkty i usługi" - zaznacza PIE. Dodaje, że na "zacieśnianie relacji z klientami w 2021 r." wskazuje ponad połowa firm z branży budownictwa, handlu, transportu i gospodarki magazynowej, czyli sektorów, które mniej niż inne ucierpiały podczas pandemii. Nowe produkty i usługi pojawią się natomiast głównie w firmach o działalności związanej z kulturą i rozrywką (64 proc. wskazań), która należy do branż najbardziej dotkniętych przez pandemię.

Według badania blisko połowa przedsiębiorstw z sektora przetwórstwa przemysłowego i budownictwa planuje w przyszłym roku działania związane z podnoszeniem kompetencji pracowniczych. Popularna w czasie pandemii praca zdalna będzie też towarzyszyć pracownikom w przyszłym roku - na planowane inwestycje w sprzęt i oprogramowanie do pracy zdalnej wskazują przede wszystkim przedsiębiorcy związani z działalnością informatyczną i komunikacyjną oraz "jednostki działające w kulturze, rozrywce i rekreacji".

Analitycy zwracają też uwagę, że pandemia zwiększyła chęć działania firm na rynkach zagranicznych. Plany takie w 2021 r. deklarują przede wszystkim firmy budowalne, branży logistycznej, przetwórstwa przemysłowego. "Aż 42 proc. jednostek działających w kulturze, rozrywce i rekreacji chce prowadzić działalność na rynkach zagranicznych" - podkreśla PIE. Według ekspertów ułatwia to konieczne w okresie pandemii przeniesienie działalności do sieci.

Firmy z sektorów mocniej dotkniętych przez pandemię są bardziej skłonne do podejmowania nowych działań w 2021 r. - zaznacza PIE. Wskazuje jednocześnie, że w zakwaterowaniu i gastronomii, jednej z najbardziej dotkniętych przez pandemię branż, "stosunkowo niewiele firm zamierza je podejmować, z wyjątkiem zacieśniania relacji z klientami i inwestycji w bezpieczeństwo sanitarne". Z kolei niemal połowa lub nawet większość firm w branży kultura i rozrywka, budowlanych i przetwórstwa przemysłowego "planuje swą aktywność w przypadku większości działań, co może napawać optymizmem". PIE korzystnie ocenia też, to, że stosunkowo niewiele firm zamierza w przyszłym roku ciąć zatrudnienie i wynagrodzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.