W 2020 roku węgiel został interwencyjnie skupiony przez ówczesną Agencję Rezerw Materiałowych

fot: Krystian Krawczyk

Kopalnie PGG w pierwszym półroczu wyprodukowały 11,6 mln t węgla, średnio 96 tys. t na dobę

fot: Krystian Krawczyk

- Polska Grupa Górnicza rozpoczęła wykup węgla, który w ub.r. został interwencyjnie skupiony przez ówczesną Agencję Rezerw Materiałowych - poinformował wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Wykup jest możliwy dzięki poprawie sytuacji na rynku węgla.

- Sytuacja w zakresie sprzedaży węgla jest dzisiaj dużo bardziej korzystna z punktu widzenia spółek wydobywczych. Rosnące ceny w ARA (zachodnioeuropejskie porty Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia - PAP) sprawiają, że PGG jest w stanie wykupić węgiel i - przy obecnym popycie - ulokować go na rynku - powiedział wiceminister w kuluarach 30. Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Przedstawiciele PGG oficjalnie nie zdradzają szczegółów wykupu. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP w spółce, chodzi w sumie o kilkaset tysięcy ton węgla (miału) energetycznego, kupionego w zeszłym roku - gdy borykająca się z kryzysem spółka miała kłopoty ze sprzedażą surowca - przez Agencję Rezerw Materiałowych, przekształconą później w Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.

Pierwsza partia węgla została wykupiona w ostatnim czasie, kolejne PGG odkupi od Agencji w najbliższych tygodniach, do końca tego roku. To zarówno węgiel magazynowany dotąd na zwałach kopalń, jak i przewieziony na centralne składowisko węgla w Ostrowie Wielkopolskim. Obecny popyt na węgiel oraz poziom cen surowca umożliwiają spółce korzystne ulokowanie go na rynku.

Interwencyjny zakup węgla przez ARM w ub.r. służył utrzymaniu płynności finansowej PGG, która - w wyniku pandemii COVID-19 oraz spadku zapotrzebowania na węgiel - znacznie zmniejszyła w 2020 r. wydobycie i sprzedaż tego surowca, tracąc tym samym ok. 2 mld zł przychodów. Pieniądze potrzebne były spółce m.in. na zapewnienie wypłat wynagrodzeń dla niespełna 40-tysięcznej załogi.

Ponoszone przez PGG koszty wykupu węgla z Agencji nie są znane. Przy średniej cenie węgla energetycznego rzędu 250 zł za tonę (według ostatnich danych ARP, w lipcu br. średnia wartość indeksu cen węgla dla energetyki wyniósł 246,03 zł za tonę), odkupując ok. pół miliona ton węgla PGG musiałaby zapłacić ponad 100 mln zł.

Polska Grupa Górnicza zamknęła ub.r. stratą rzędu 2 mld zł. W tym roku - jak informował w czerwcu zarząd spółki - zakłada zwiększenie sprzedaży węgla i przychodów oraz znaczącą poprawę wyniku. W pierwszych pięciu miesiącach roku PGG wypracowała ok. 0,5 mld zł zysku operacyjnego EBITDA, choć zakładała wynik niewiele powyżej zera. Od stycznia do końca maja produkcja węgla w PGG wyniosła 9,9 mln t, przy nieco wyższym poziomie sprzedaży. Spółka nie upubliczniła dotąd swoich wyników w kolejnych miesiącach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.