W 2014 r. kurs złotego powinien się stabilizować

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2014 r. kurs polskiej waluty powinien się stabilizować względem dolara i euro - uważa analityk Marcin Kiepas z Admiral Markets Polska. Jego zdaniem pod koniec 2014 r. złotówka może osiągnąć "psychologiczny" poziom, 4 zł za jedno euro.

Zdaniem Kiepasa, w przyszłym roku wartość złotówki będzie wspierana przez dobre wyniki polskiej gospodarki przy umiarkowanej presji inflacyjnej.

- Z drugiej strony, w trzecim i czwartym kwartale 2014 r. złotego może też wspierać oczekiwanie na podwyżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Jednocześnie zapoczątkowany w grudniu przez Fed proces normalizacji polityki monetarnej nie powinien mieć dużego negatywnego wpływu na złotego - podkreślił.

Jak dodał analityk, kurs euro do złotego będzie się kierował do poziomu 4 zł, na koniec roku osiągając poziom 4,00-4,05 zł za jedno euro. Notowania franka szwajcarskiego też powinny spadać do 3,19 zł. Zdaniem analityka kurs brytyjskiej waluty powinien utrzymać się na poziomie 5 zł.

- Jedynie do dolara złoty się osłabi, co przełoży się na wzrost USD/PLN w kolejnych 12 miesiącach w okolice 3,20 zł - zauważył Kiepas.

We wtorek (24 grudnia), przy niewielkich świątecznych obrotach polską walutą, złoty umocnił się do euro i w lekko osłabił do dolara. Po godz. 13 kurs euro do złotego testował poziom 4,1480 zł wobec 4,1524 zł w poniedziałek na koniec dnia.

- Euro było dziś najtańsze od maja br. Kurs USD/PLN wzrósł natomiast do 3,0320 zł z 3,03 zł w poniedziałek - zauważył Kiepas.

- Do końca wtorkowego handlu na rodzimym rynku walutowym będą utrzymywać się minimalne obroty, a notowania złotego będą uzależnione od zachowania EUR/USD. Teoretyczny wpływ na kształtowanie się kursu tej ostatniej pary, a więc pośrednio też złotego, mogą dziś jeszcze mieć publikowane dane makroekonomiczne z USU nt. zamówień na dobra trwałego użytku, sprzedaży nowych domów oraz indeksów FHFA i Fed z Filadelfii - ocenił Kiepas.

Analityk dodał, że obserwowany we wtorek spadek euro do złotego "zmienił układ sił na wykresie tej pary".

- Dopóki kurs nie wróci wyraźnie powyżej 4,15 zł prawdopodobieństwo spadków EUR/PLN będzie nieco większe niż wzrostów - ocenił.

Kiepas zauważył, że sytuacja nie zmienia się w stosunku amerykańskiej waluty do złotego. "Od dwóch tygodni dolar konsoliduje się w wąskim przedziale, który można zamknąć umownym przedziałem 3,0250-3,05 zł. W poprzednim tygodniu dolar dwukrotnie próbował wybić się z niego górą, ale te próby nie powiodły się" - podkreślił.

Jego zdaniem do końca roku dolar powinien wahać się w przedziale 3,02-3,05 zł, a euro w przedziale 3,13-3,16 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.