fot: ARC
"Węgiel i co dalej?" to hasło ogólnopolskiego panelu szefów górnictwa i energetyki organizowanego przez redakcje "Rzeczpospolitej" i gazety giełdowej "Parkiet" w najbliższy czwartek w Katowicach
fot: ARC
Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące podatku akcyzowego przewidują zwolnienie z podatku węgla. Od 1 stycznia przyszłego roku ten stan rzeczy ulegnie jednak zmianie – informuje „Rzeczpospolita”.
Węgiel zostanie opodatkowany ponieważ kończy się przyznany Polsce okres przejściowy. Konieczność nałożenia akcyzy na „czarne złoto” wynika z unijnych regulacji. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie obowiązki zostaną nałożone na przedsiębiorców w związku z obrotem węglem.
Obecna ustawa akcyzowa przewiduje opodatkowanie węgla akcyzą od początku stycznia 2012 r. Stawka wynikająca z ustawy to 1,28 zł od gigadżula (co daje ok. 30 zł za tonę) – podaje „Rz”.Do tego czasu węgiel jest zwolniony ze względu na okres przejściowy wynegocjowany przez Polskę.
Przepisy UE zaliczają węgiel do wyrobów energetycznych i przewidują opodatkowanie węgla podatkiem akcyzowym narzucając minimalne stawki podatku.. Są one uzależnione od przeznaczenia węgla. W przypadku przeznaczenia gospodarczego akcyza kształtuje się na poziomie wynosi 0,15 EUR / GJ. Przeznaczenie niegospodarcze wiąże się z wyższą stawką, która wynosi 0,30 EUR / GJ.
Państwa członkowskie mogą wprowadzać określone przepisy dotyczące monitorowania obrotu węglem. Może to wiązać się z wprowadzeniem różnorodnych obciążeń administracyjnych związanych zarówno wydobyciem, przemieszczaniem, jak i sprzedażą węgla. Możliwe jest również wprowadzenie zwolnienia od podatku akcyzowego węgla wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej i ciepła w kogeneracji oraz wykorzystywanego przez gospodarstwa domowe. Dyrektywa energetyczna daje również podstawy do wyłączenia z opodatkowania węgla podatkiem akcyzowym w przypadku jego wykorzystania do redukcji chemicznej, w procesach elektrolitycznych i metalurgicznych, a także w procesach mineralogicznych.
W Niemczech obowiązuje zwolnienie z akcyzy dla węgla wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej i ciepła w kogeneracji, ale tylko w części przypadającej na energię elektryczną oraz wykorzystywanego w procesach grzewczych w specyficznych procesach (np. Metalurgicznych). U naszych zachodnich sąsiadów obowiązują także specyficzne wydobycie, przerabianie i dostawę oraz wykorzystanie na cele inne niż grzewcze. Dziennik przytacza także przykłady Holandii i Hiszpanii. W pierwszym przypadku zwolnione z akcyzy jest wytwarzanie energii elektrycznej w instalacji o określonym minimalnym stopniu wydajności. W Hiszpanii natomiast brak jest przepisów regulujących obrót węglem. Zwolniono tam natomiast węgiel wykorzystywany w kogeneracji energii elektrycznej i cieplnej.
W obecnej chwili nie wiadomo jeszcze, które rozwiązanie zostanie wprowadzone w Polsce. Nie wiadomo również, na jaki system zwolnień - i czy w ogóle - zdecyduje się polski ustawodawca.
Istotny jest tutaj fakt, że przepisy wspólnotowe przewidują pewien wachlarz rozwiązań ale nie są one obligatoryjne. Wszystko zależy w takiej sytuacji od woli ustawodawcy. Do wprowadzenie akcyzy na węgiel zostało już tylko 10 miesięcy. Jest to najwyższy czas, by zastanowić się nad poszczególnymi rozwiązaniami i ich konsekwencjami – zauważa „Rz”.