Zakończenie w latach 2010-11 programu 10+ w Lotos spowoduje wzrost ich produkcji o blisko 1 mln t rocznie. Nadwyżki będzie miał też Orlen.
- Paliwa będzie za dużo w stosunku do potrzeb rynku - mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
Szacuje, że uwzględniając saldo eksportu i import, realny nadmiar benzyny na rynku mógłby wynieść 500-700 tys. ton.
Sprzedaż benzyny na krajowych stacjach doprowadziłoby do rywalizacji cenowej. Dlatego nadwyżka zostanie zagospodarowana przez przemysł petrochemiczny, który wykorzystuje benzynę do pirolizy.
Orlen nie będzie miał z tym problemu. Zwiększa produkcję petrochemikaliów, które branża chemiczna wykorzystuje do wytwarzania tworzyw sztucznych. Zgodnie ze strategią na lata 2007-12 Orlen na rozwój petrochemii wyda 5,8 mld zł.
CPK: Wielka inwestycja energetyczna dla przyszłego lotniska na finiszu
Port Polska podsumował inwestycję za ponad 82 mln zł. Nowe linie elektroenergetyczne są już po odbiorach technicznych.