fot: Dziennik Zachodni - Marzena Bugała
Guenter Verheugen popiera Jerzego Buzka na przewodniczącego PE i nie godzi się z uprzywilejowaniem specjalnych stref ekonomicznych w Polsce
fot: Dziennik Zachodni - Marzena Bugała
Goszczący w Gliwicach wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, zapytany o szanse Buzka na stanowisko szefa europarlamentu dodał, że wprawdzie nie może o niczym przesądzać, bo o wszystkim zadecydują wyborcy. Jednak prof. Buzek to jego \"stary przyjaciel\" i fakt, że otwarcie mówi, że byłby szczęśliwy widząc go na czele europarlamentu poczytywane za kampanię wyborczą być nie może - bo należą do różnych frakcji politycznych - napisał \"Dziennika Zachodni\".
Na terenie kompleksu uczelniano-kongresowego Nowe Gliwice, powstałego na zrewitalizowanych obiektach pokopalnianych i dofinansowanego z unijnych pieniędzy, Verheugen uczestniczył dzisiaj w dyskusji z przedstawicielami gliwickich i śląskich władz samorządowych i wojewódzkich. Obecni byli także przedstawiciele zarządu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz biznesmenami. Rozmawiano o znaczeniu stref ekonomicznych w czasie kryzysu oraz wpływie innowacyjności na sektor małych i średnich firm.
Przekonywany o słuszności powstanie stref ekonomicznych w naszym kraju przyznawał, że były argumenty za ich utworzeniem. Jednak podkreślał - Musi być jedno boisko dla wszystkich podmiotów gospodarczych, takie same zasady gry. Starajcie się przekształcać strefy, najlepiej w klastry - apelował.
Rozmówcy zgodzili się, że mamy do czynienia z kryzysem, którego rozwoju przewidzieć precyzyjnie nie można. - Mamy instrumenty takie jak fundusze strukturalne, czy dostosowawcze, które pomagają miastom i regionom, jeśli są ofiarami kryzysu, ale indywidualna pomoc dla przedsiębiorstw czy sektorów jest niemożliwa z funduszy UE. Państwa UE mogą wspierać przedsiębiorstwa i sektory, jeśli respektują obowiązujące zasady - mówił jednak Verheugen. Interwencjonizm tak, protekcjonizm - nie.
Zebrani mieli także okazję poznać \"prawo Verheugena\". Jego twórca przedstawił je tak: Jeżeli grubo ponad średnią inwestujecie w kwalifikacje, umiejętności i prace badawczo-rozwojowe, to macie 100 procent pewności, że będziecie bardziej konkurencyjni i to jest pewna droga w przyszłość.
Verheugen przyjechał do naszego województwa z weekendową, bardzo intensywną wizytą na zaproszenie prof. Buzka. Wcześniej zaplanowano, że otworzy on - wraz premierem Donaldem Tuskiem - Europejskie Forum Gospodarcze, zaplanowane w Katowicach na 15-17 kwietnia. Ponieważ nie będzie to możliwe, wczorajsza konferencja na terenie Nowych Gliwic, miała być preludium do tego spotkania.
W sobotę wieczorem Guenter Verheugen pojechał do Częstochowy. W późnych godzinach wieczornych zaplanowano zwiedzanie Jasnej Góry. W niedzielny poranek odwiedził Wisłę, gdzie uczestniczył w nabożeństwie niedzieli palmowej. Przed południem spotkał się z przedstawicielami śląsko-dąbrowskiej Solidarności w Katowicach.