Energetyka: Inwestycja przyczyni się do odejścia od spalania węgla

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce w 2019 r. problemy z odpowiednim ogrzaniem domu miało 4,2 proc. mieszkańców

fot: Maciej Dorosiński

Veolia wybuduje w Poznaniu dwa bloki gazowe - poinformowała spółka. Według firmy dla stolicy Wielkopolski i jej mieszkańców oznacza to czystsze powietrze i zwiększenie bezpieczeństwa dostaw ciepła.

Planowane uruchomienie nowych bloków gazowych o łącznej mocy cieplnej do 214 MW i mocy elektrycznej do 114 MW, nastąpi na przełomie 2024 i 2025 roku. Dwa bloki gazowe będą produkować rocznie 800 GWh energii elektrycznej oraz 3,5 tys. GJ ciepła.

Veolia w Poznaniu jest wytwórcą i dystrybutorem ciepła systemowego i energii elektrycznej w kogeneracji oraz zarządza siecią ciepłowniczą. Zaopatruje w ciepło około 60 proc. mieszkańców miasta, a także zakłady przemysłowe i instytucje użyteczności publicznej.

Już za niespełna dwa lata Poznań zyska nie tylko nowoczesne i ekologiczne źródła energii, ale będzie też przygotowany technologicznie do wykorzystania wodoru - powiedział w poniedziałek prezes Veolia Energia Poznań Jan Pic.

Spółka podkreśliła, że inwestycja przyczyni się do odejścia od spalania węgla. Dzięki temu przedsięwzięciu zmniejszy się także emisja gazów cieplarnianych. Do atmosfery trafi 390 tys. ton CO2 rocznie mniej. Ograniczony zostanie także transport węgla w skali 6,5 tys. wagonów rocznie.

Inwestycja, w budowę bloków gazowych w Poznaniu, pozwoli na zmniejszenie emisji CO2 aż o 35 proc. - to nasz realny wkład w transformację ekologiczną miasta - zauważył wiceprezes zarządu Veolia Energia Polska Luiz Hanania.

Poznańskie bloki gazowe będą wyposażone w nowoczesne turbiny gazowe, które umożliwiają współspalanie wodoru. Będzie można je też zmodernizować w kierunku całkowitego przejścia na to źródło energii. Nowe bloki będą mogły wykorzystywać również biometan.

Dzięki zaawansowanym technologiom na rzecz dekarbonizacji miejskiego systemu ciepłowniczego, do 2030 roku Poznań wysunie się na pozycję lidera wśród polskich miast w pokonywaniu wyzwań związanych z kryzysem klimatycznym - wskazała spółka.

Poznański magistrat podał, że realizowany przez Veolię Energia Poznań plan transformacji ekologicznej, który do tej pory pozwolił na ograniczenie emisji CO2 o 60 proc. w porównaniu do roku 1990, nie byłby możliwy bez zaangażowania partnerów takich, jak Aquanet, Volkswagen Poznań, Innargi oraz Siemens Energy.

Do zbudowania prawdziwie zielonego miasta konieczna jest współpraca wszystkich zainteresowanych stron. Poznań razem z Veolią i Aquanetem w ramach interdyscyplinarnego zespołu chce wypracowywać wspólnie rozwiązania w zakresie polityki energetycznej miasta. Do najważniejszych zadań zespołu należy współpraca w zakresie transformacji energetycznej. To poprawa efektywności energetycznej w miejskich budynkach, promowanie rozwoju odnawialnych źródeł energii oraz działania promujące racjonalne zużycie energii - powiedział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.