Energetyka: Inwestycja przyczyni się do odejścia od spalania węgla

fot: Maciej Dorosiński

Trzeba się spieszyć z wnioskiem o bon ciepłowniczy.

fot: Maciej Dorosiński

Veolia wybuduje w Poznaniu dwa bloki gazowe - poinformowała spółka. Według firmy dla stolicy Wielkopolski i jej mieszkańców oznacza to czystsze powietrze i zwiększenie bezpieczeństwa dostaw ciepła.

Planowane uruchomienie nowych bloków gazowych o łącznej mocy cieplnej do 214 MW i mocy elektrycznej do 114 MW, nastąpi na przełomie 2024 i 2025 roku. Dwa bloki gazowe będą produkować rocznie 800 GWh energii elektrycznej oraz 3,5 tys. GJ ciepła.

Veolia w Poznaniu jest wytwórcą i dystrybutorem ciepła systemowego i energii elektrycznej w kogeneracji oraz zarządza siecią ciepłowniczą. Zaopatruje w ciepło około 60 proc. mieszkańców miasta, a także zakłady przemysłowe i instytucje użyteczności publicznej.

Już za niespełna dwa lata Poznań zyska nie tylko nowoczesne i ekologiczne źródła energii, ale będzie też przygotowany technologicznie do wykorzystania wodoru - powiedział w poniedziałek prezes Veolia Energia Poznań Jan Pic.

Spółka podkreśliła, że inwestycja przyczyni się do odejścia od spalania węgla. Dzięki temu przedsięwzięciu zmniejszy się także emisja gazów cieplarnianych. Do atmosfery trafi 390 tys. ton CO2 rocznie mniej. Ograniczony zostanie także transport węgla w skali 6,5 tys. wagonów rocznie.

Inwestycja, w budowę bloków gazowych w Poznaniu, pozwoli na zmniejszenie emisji CO2 aż o 35 proc. - to nasz realny wkład w transformację ekologiczną miasta - zauważył wiceprezes zarządu Veolia Energia Polska Luiz Hanania.

Poznańskie bloki gazowe będą wyposażone w nowoczesne turbiny gazowe, które umożliwiają współspalanie wodoru. Będzie można je też zmodernizować w kierunku całkowitego przejścia na to źródło energii. Nowe bloki będą mogły wykorzystywać również biometan.

Dzięki zaawansowanym technologiom na rzecz dekarbonizacji miejskiego systemu ciepłowniczego, do 2030 roku Poznań wysunie się na pozycję lidera wśród polskich miast w pokonywaniu wyzwań związanych z kryzysem klimatycznym - wskazała spółka.

Poznański magistrat podał, że realizowany przez Veolię Energia Poznań plan transformacji ekologicznej, który do tej pory pozwolił na ograniczenie emisji CO2 o 60 proc. w porównaniu do roku 1990, nie byłby możliwy bez zaangażowania partnerów takich, jak Aquanet, Volkswagen Poznań, Innargi oraz Siemens Energy.

Do zbudowania prawdziwie zielonego miasta konieczna jest współpraca wszystkich zainteresowanych stron. Poznań razem z Veolią i Aquanetem w ramach interdyscyplinarnego zespołu chce wypracowywać wspólnie rozwiązania w zakresie polityki energetycznej miasta. Do najważniejszych zadań zespołu należy współpraca w zakresie transformacji energetycznej. To poprawa efektywności energetycznej w miejskich budynkach, promowanie rozwoju odnawialnych źródeł energii oraz działania promujące racjonalne zużycie energii - powiedział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.