Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

fot: pixabay.com

Cła UE zabijają chińskie platformy sprzedażowe

fot: pixabay.com

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Jak informuje gazeta, nowe unijne przepisy dotyczące zakupów na chińskich platformach e-commerce wywołały wyraźne zmiany na rynku. Od 1 lipca konsumenci muszą płacić dodatkowe trzy euro od każdej kategorii produktów, a "dotychczas wszystkie przesyłki do 150 euro były z ceł zwolnione".

W nowych opłatach nie chodzi o trzy euro za całą paczkę czy za każdą sztukę

"Dwie identyczne czapki mogą stanowić jedną pozycję i jedną należność, ale czapka, okulary i butelka to już trzy pozycje, czyli łącznie dziewięć euro cła. Dlatego jeśli ktoś kupował wiele tanich, ale różnych towarów, to koszty znacznie wzrosły" - czytamy.

Ponadto, w związku z tym, że opłatę od przesyłek rozlicza sprzedawca, platforma e-handlu lub ich przedstawiciel, cło nie jest zwracane kupującemu, jeśli ten się rozmyśli i towar odeśle. 

Dyrektor ds. e-commerce w Fulfilio, firmie zajmującej się logistyką e-handlu Remigiusz Gumowski mówi gazecie, że to może ograniczyć część zwrotów, ponieważ "kupujący po prostu częściej zastanowi się, czy dany produkt rzeczywiście jest mu potrzebny".

Gazeta podkreśla też, że presja na chiński e-handel zaczęła się jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów. Z analizy chińskich danych celnych, które przywołuje "Rz" wynika, że wartość eksportu poprzez platformy taniego e-commerce spadła w kwietniu 2026 r. o 10,9 proc. rok do roku. Był to już piąty z rzędu miesiąc spadku, na co wpływały rosnące koszty transportu lotniczego i ograniczanie intensywności marketingu największych platform.

Ekspert firmy Univio, zajmującej się cyfrowymi rozwiązaniami dla e-handlu Sebastian Błaszkiewcz mówi dziennikowi, że dwucyfrowy spadek liczby przesyłek z Chin to już nie jest kosmetyczna korekta, tylko realne tąpnięcie w strumieniu liczącym miliardy paczek rocznie. 

"Przy wolumenie rzędu 5,8 mld paczek e-commerce spoza UE rocznie, z czego zdecydowana większość z Chin, spadek o 20 proc. oznacza ponad miliard przesyłek mniej w ciągu roku, czyli zniknięcie co piątej paczki z systemów celnych, sortowni i sieci kurierskich" - podkreśla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.