Uzyskanie 15 proc.udziału energii ze źródeł odnawialnych będzie trudne

fot: Krystian Krawczyk

NIK zauważył, że Odnawialne Źródła Energii - wykorzystujące w procesie przetwarzania np. siłę wiatru, promieniowanie słoneczne, spadki rzek czy energię pozyskiwaną z biomasy - cieszą się w Polsce coraz większą popularnością

fot: Krystian Krawczyk

Pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska oświadczył, że rozważana jest liberalizacja tzw. ustawy odległościowej. Obowiązujące przepisy zakazują budowy turbin wiatrowych w odległości od zabudowań mniejszej niż 10-krotność ich wysokości.

Według Zyski, w sprawie ewentualnej liberalizacji przepisów należy być bardzo ostrożnym, bo - jak wskazał - istota tzw. zasady 10H wzięła się z protestów społecznych.

- Chcemy wspierać rozwój branży OZE, ale trzeba znaleźć złoty środek - zaznaczył Zyska.

Jak dodał pełnomocnik, tam gdzie są odpowiednie warunki terenowe i zgoda lokalnych społeczności, inwestor będzie mógł działać.

- W takich miejscach jak Pątnów, Adamów, Konin, gdzie pomału kończy się generacja energii elektrycznej z węgla brunatnego, dużo samorządów zgłasza zapotrzebowanie, by powstawały te farmy w odległości nieco bliższej niż 10H, przy akceptacji lokalnej społeczności - powiedział. Dodał, że jeśli będą zgody społeczności lokalnych, to na poziomie rządowym powinno się sprzyjać rozwojowi OZE.

Zyska ocenił również, że spełnienie przypisanego Polsce celu OZE na 2020 r. - 15 proc. udziału źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto - będzie "bardzo trudne".

- Zrobimy wszystko, żeby się do tego celu zbliżyć, a być może uda się osiągnąć - dodał.

Pełnomocnik podkreślił, że OZE w Polsce mogły zostać źle oszacowane w statystykach. Jak wskazał, do statystyk mogły nie zostać zaliczone niektóre OZE w obszarze ciepłownictwa.

- Mówimy o biomasie, płytkiej geotermii, kolektorach słonecznych i wykorzystaniu technologii pomp ciepła. Te technologie są podawane w całym miksie energetycznym, ale nie w 100 procentach - podkreślił.

Dodał, że zmiana tego stanu może mieć wpływ na podniesienie udziału OZE.

Zyska ocenił również, że do końca 2020 r. w Polsce może być pół miliona prosumentów.

- Już w tej chwili, po wykorzystaniu dofinansowania, z programu "Mój prąd" mamy generację na poziomie jednego bloku energetycznego - powiedział.

Jak ocenił, jeżeli nawet nie oda się osiągnąć 15 proc. udziału OZE, "to rok 2020 i tak będzie przełomowy".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.