Uzasadnione obawy o poziom przyszłorocznych cen węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katowicki Oddział ARP ma wieloletnie doświadczenie we współpracy ze środowiskiem górniczym i okołogórniczym - przypomina jego dyrektor Henryk Paszcza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obecny okres można śmiało nazwać czasem żniw dla producentów węgla. Jednak sytuacja na rynkach cechuje się coraz większą niejednoznacznością i nieprzewidywalnością, co pokazują coraz liczniejsze, sprzeczne względem siebie sygnały. Z jednej strony utrzymują się bardzo wysokie ceny węgla, tak koksowego, jak i energetycznego, oraz ceny na rynkach, od których indeksy węglowe są zależne, z drugiej zaś coraz widoczniej ujawnia się fundamentalny brak racjonalnych podstaw do tych wzrostów – uważa HENRYK PASZCZA, dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu.

Komentując sytuację na światowym rynku węgla ekspert zauważa, że zobowiązaniom w zakresie redukcji zdolności produkcyjnych w przemyśle stalowym nie towarzyszy zmniejszenie produkcji stali.

- Z jednej strony „boom” stalowy, z drugiej bardzo niskie wartości dynamiki produktu krajowego brutto poszczególnych gospodarek, decydujących o obliczu sytuacji gospodarczej. Z jednej strony wysokie wzrosty cen węgla energetycznego, z drugiej dalsze spadki cenowe na hurtowym rynku energii elektrycznej. Do dotychczasowych niejednoznacznych sygnałów rynkowych doszły kolejne – gwałtowne wzrosty na spotowym rynku miedzi, nie poparte jednak fizycznym popytem, jak też niepewność polityczna związana ze stanowiskiem nowej administracji amerykańskiej - wylicza.

Zdaniem Henryka Paszczy sygnały te mogą wskazywać na coraz większe zaangażowanie krótkoterminowego kapitału w globalny rynek surowcowy.

- Z pewnością należy cieszyć się, że po raz pierwszy od bardzo długiego czasu wzrosty cenowe węgla idą w wewnętrznej spójności – wzrost cen węgla koksowy pociągnął za sobą bardzo silnie ceny węgla energetycznego. Budzi to jednak coraz większe oczekiwania cenowe, a obserwatorzy rozważają już czy ceny węgla energetycznego w portach ARA złamią barierę 95, a potem 100 USD/t jeszcze przed końcem tego roku. Presję na dalsze wzrosty cenowe wywołują też kolejne prognozy meteorologiczne - wskazuje.

Ekspert sądzi jednak, że obawy wielu analityków, jak też producentów węgla koksowego co do przyszłorocznych cen są coraz bardziej uzasadnione.

- Bliższa analiza rynków wskazuje na coraz wyraźniejszą „wojnę na bariery i ograniczenia celne”, której konsekwencje nie są znane. W efekcie następuje stopniowy zwrot producentów w stronę rynków macierzystych. Dla polskich producentów może to okazać się dość niebezpieczne, biorąc pod uwagę przewidywany wysoki spadek poziomu rocznej produkcji stali, jak też europejskie działania na rzecz redukcji CO2. Z zadowoleniem natomiast należy przyjąć ostatnie wzrosty kursu dolara do poziomu ponad 4 zł/USD. Nieoczekiwanie wysoki kurs dolara amerykańskiego zaowocował dodatkowym wzrostem niekonkurencyjności węgla importowanego - stwierdza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.