Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

fot: Archiwum Kopalni Brzeszcze

Zabytkowa Kopalnia Jawiszowice

fot: Archiwum Kopalni Brzeszcze

Zabytkiwa Kopalnia Jawiszowice 4 Zabytkiwa Kopalnia Jawiszowice 5 Zabytkiwa Kopalnia Jawiszowice 3

+4 Zobacz galerię

Zabytkiwa Kopalnia Jawiszowice 2 Zabytkiwa Kopalnia Jawiszowice 1

Galeria
(7 zdjęć)

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Teren byłej KWK Brzeszcze Wschód – kopalnia Jawiszowice został w czerwcu 2022 r. przekazany gminie Brzeszcze w drodze darowizny przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Od 2022 r. kopalnię ma pod opieką Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau – to jej burmistrz Brzeszcz przekazał teren w użyczenie na cele edukacyjno-historyczne oraz wystawiennicze. Ważnym powodem tej decyzji było także to, by nie doszło do całkowitej degradacji obiektów.

Do tej pory kopalnię mogły zwiedzać tylko grupy zorganizowane, od lipca jest otwarta także dla klientów indywidualnych.

– To dla nas pionierskie przedsięwzięcie, ale mamy ogromną nadzieję, że wszystko się uda. Przywracamy kopalni dawny blask, jest to niezwykle ciekawe miejsce, warte zobaczenia – podkreśla Grzegorz Samborski, dyrektor Zabytkowej Kopalni Węgla Jawiszowice. – O tę kopalnię walczyliśmy osiem lat, od 2014 r. Warto było to zrobić dla tego niewielkiego zakładu, z burzliwą historią, położonego na pograniczu Małopolski i Śląska. Bardzo zależało nam na tym, by kopalniane obiekty nie zostały zniszczone, nie podzieliły losu innych byłych zakładów, po których nic nie zostało. Kopalnia ma 120 lat i ogromną wartość – nie tylko archiwalną, ale i od strony historii dziedzictwa przemysłu, zobaczymy tu maszyny z lat 20. i 30. ubiegłego wieku. W czasie zwiedzania będziemy opowiadać turystom, jak kopalnia się zmieniała, jaką miała historię – mówi.

Dyrektor dodaje, że obecne zwiedzanie obejmie tylko część naziemną, ale są plany, by w przyszłości zjechać też pod ziemię.

Działa już system rezerwacji biletów online, dzięki któremu w prosty sposób można zaplanować wizytę i zarezerwować termin zwiedzania.

Co można zobaczyć podczas zwiedzania?

Jak podkreślają przedstawiciele Fundacji, zwiedzanie obejmuje wyłącznie naziemną infrastrukturę Zabytkowej Kopalni Węgla w Jawiszowicach, w tym: nadszybie szybu Andrzej III (historyczna przestrzeń kopalni, w której znajduje się przestrzeń wystawiennicza Hala Nadszybie), zrąb szybu Andrzej III (miejsce o szczególnym znaczeniu historycznym; to stąd więźniowie KL Auschwitz-Birkenau rozpoczynali drogę do niewolniczej pracy pod ziemią), maszynownię szybu Andrzej III (zwiedzający zobaczą zachodni i wschodni przedział maszynowni wraz z zabytkowymi maszynami wyciągowymi), maszynownię Andrzej IV (przestrzeń wystawy poświęconej Auschwitz III Monowitz oraz IG Farben Werk Auschwitz. Ekspozycja przybliża rolę przemysłu w czasie II wojny światowej oraz codzienności więźniów w cieniu wydarzeń związanych z KL Auschwitz-Birkenau).

System biletowy jest na stronie www.zabytkowakopalnia.pl. Zwiedzanie z przewodnikiem trwa około 1,5 godziny, nie ma możliwości zjazdu pod ziemię.

Niesamowite losy zakładu

Jak podaje Urząd Gminy Brzeszcze, w losy Kopalni Węgla Kamiennego w Jawiszowicach wplecione zostały dwie wojny światowe, filia obozu koncentracyjnego, kapitalizm, socjalizm, stan wojenny, kryzysy narodowe oraz rewolucja techniczna i technologiczna.

Jako pierwsza polska (po odzyskaniu niepodległości w 1918 r.) kopalnia, otwierała rewolucję przemysłową. W trakcie niemieckiej okupacji była niemym świadkiem funkcjonowania kompleksu KL Auschwitz-Birkenau. Podczas transformacji ustrojowej po 1989 r. to właśnie tu górnicy KWK Jawiszowice kładli podwaliny pod demokrację.

Szczególnie tragiczny i burzliwy rozdział historii kopalni Jawiszowice to okres II wojny światowej. W czasie wojny stała się miejscem przymusowej pracy dla więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Więźniowie, w tym także dzieci, byli zmuszani do wykonywania ciężkich i niebezpiecznych prac w ekstremalnych warunkach, co często kończyło się tragicznie.

W 1980 r. kopalnia zanotowała rekordowe w historii roczne wydobycie węgla sięgające 4 mln t. W 2010 r. miały miejsce prace rozbiórkowe zakładu przeróbczego, a we wrześniu 2019 r. całkowite wyłączenie ruchu II Jawiszowice.

Teren wraz z obiektami jest od 2011 r. ujęty w wojewódzkiej ewidencji zabytków WUOZ w Krakowie, jako jeden z elementów modernistycznej zabudowy przemysłowej. Na tej podstawie zarządzeniem burmistrza Brzeszcz z 7.05.2013 r. obiekt został wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków Gminy Brzeszcze.

Od lipca 2022 r. zarządzającym i prawnym opiekunem dawnej kopalni jest Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. Obiekt zaczął funkcjonować pod nową nazwą jako Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice, stając się skansenem górnictwa oraz miejscem muzealnym i edukacyjnym, otwartym na turystykę industrialną jako zabytek techniki.

Wiosną 2026 r. Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice została przyjęta do dwóch międzynarodowych organizacji: Polskiego Komitetu Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego TICCIH (The International Committee for the Conservation of the Industrial Heritage – Międzynarodowy Komitet Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego) oraz ERIH (European Route of Industrial Heritage – Europejski Szlak Dziedzictwa Przemysłowego).

Trochę historii

Historia kopalni Jawiszowice rozpoczyna się na przełomie XIX i XX w., kiedy krakowski finansista Arnold Rappaport zlecił wykonanie odwiertów badawczych na terenach Jawiszowic. Przeprowadzone prace potwierdziły obecność wysokiej jakości pokładów węgla zalegających na stosunkowo niewielkiej głębokości.

„Początek XX wieku przyniósł budowę szybów wydobywczych z wykorzystaniem nowatorskiej technologii mrożenia gruntu. Ze względu na niestabilne warstwy ziemi (kurzawka wodna – potocznie nazywana ruchomymi piaskami) podłoże było sztucznie zamrażane, co umożliwiało prowadzenie prac górniczych w warunkach porównywalnych do drążenia litej skały. Metoda ta należała wówczas do najnowocześniejszych rozwiązań inżynieryjnych stosowanych w europejskim górnictwie. Ostatecznie powstały dwa szyby: wydobywczy, dwuprzedziałowy Andrzej III, zgłębiony w latach 80. XX w. do głębokości 740 m, oraz wentylacyjny, jednoprzedziałowy Andrzej IV, zgłębiony w latach 40. XX w. do 455 m” – można przeczytać na stronie Zabytkowej Kopalni Węgla Jawiszowice.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. kopalnia w Jawiszowicach stała się jednym z pierwszych państwowych zakładów przemysłowych odradzającej się II Rzeczypospolitej, symbolicznie wpisując się w proces odbudowy polskiej gospodarki i przemysłu. Kopalnia Brzeszcze-Jawiszowice była jedyną państwową kopalnią węgla kamiennego w okresie II RP.

Lata 20. i 30. XX wieku były okresem dynamicznego rozwoju zakładu. Pomimo światowego kryzysu gospodarczego kopalnia była stale modernizowana, dzięki czemu we wrześniu 1939 r. należała do najnowocześniejszych obiektów przemysłowych tego typu w regionie.

W 1939 r., po rozpoczęciu niemieckiej okupacji, kopalnia została włączona do koncernu Hermann Göring Reichswerke, a wkrótce znalazła się w bezpośrednim sąsiedztwie rozbudowywanej strefy niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz. Niemiecki zarząd kopalni, funkcjonującej już pod nazwą Jawischowitz, zaczął wykorzystywać więźniów KL Auschwitz przydzielanych przez SS do pracy pod ziemią. 

W 1945 r. wycofujące się wojska niemieckie planowały zniszczenie infrastruktury zakładu. Dzięki działaniom miejscowych górników udało się jednak zapobiec wysadzeniu kopalni, co umożliwiło jej dalsze funkcjonowanie po zakończeniu wojny.

Najwyższy poziom wydobycia i największą wydajność kopalnia osiągnęła w latach 70. i 80. XX w.

W latach 80. kopalnia stała się również miejscem działalności ruchu „Solidarność”. W okresie stanu wojennego zakład został zmilitaryzowany, a na jego terenie dochodziło do protestów i strajków górniczych, także pod ziemią, wpisujących się w ogólnopolski ruch walki o prawa pracownicze i demokratyczne przemiany ustrojowe.

Transformacja ustrojowa po 1989 r. przyniosła stopniową marginalizację zakładu. W kolejnych dekadach część zabudowy i infrastruktury kopalni była systematycznie wyburzana. Ostatecznie maszyny KWK Jawiszowice zakończyły pracę we wrześniu 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bielszowice bez kopalni. Korski: Łatwo nie będzie

Kopalnia Bielszowice po przeszło sześciu pokoleniach zakończyła wydobycie. Celowo piszę o pokoleniach, bo każda kopalnia to ludzie. Często wiele pokoleń w wielu rodzinach. Byli też tacy, dla których Bielszowice były tylko epizodem w życiu. A dla dzielnicy Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic, zakończyła się pewna epoka. 

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta”

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta” (tytuł roboczy). Teatr Zagłębia i Pałac Kultury Zagłębia rozpoczynają wspólną pracę nad koprodukcją z okazji 110-lecia Dąbrowy Górniczej.

Kolejna atrakcja na rewitalizowanych terenach po kopalni Saturn

Do odwiedzenia Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi zachęca szczególna rzeźba. To ćwicząca na linie gimnastyczka z szarfą, której autorem jest Jerzy Kędziora, twórca rzeźb wiszących.