Uwaga, wprowadzony zostaje 20. stopień zasilania!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dziś energetyka stanowi o suwerenności każdego państwa. Jej sytuacja w Polsce przypomina rok 1939. Jesteśmy silni, zwarci i gotowi. Nie oddamy ani jednego węglowego megawata...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W porannych poniedziałkowych (10 sierpnia) programach w stacjach telewizyjnych pojawił się poważny temat. Owszem, mówiono o upałach, lecz nie o tym, jak je przeżyć, ale o tym, że mogą mieć one zgubny wpływ na... energetykę. BLACKOUT. To słowo może kojarzyć się z burzami słonecznymi i efektem Carringtona. Tym razem ograniczenia w dostawach prądu będą skutkiem tropikalnych upałów. O co chodzi?

Pojęcie "blackout" (po angielsku: zaćmienie) w przypadku systemu elektroenergetycznego oznacza przerwę w pracy całego systemu lub jego znacznej części powodującą zanik napięcia w sieci elektroenergetycznej na dużym obszarze.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA postanowiły wprowadzić 10 sierpnia ograniczenia w dostawach prądu. W piątek (7 sierpnia) operator ostrzegał, że wysoka temperatura może doprowadzić do utrudnień w przesyle prądu i apelował o ograniczenie zużycia energii między godzinami 11.00 a 17.00. W poniedziałek z samego rana spółka wydała komunikat, w którym czytamy m.in.:

"Operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA ogłasza dla obszaru całego kraju od godziny 10.00 do godziny 17.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 20 oraz od godziny 17.00 do godziny 22.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 19 i przewiduje od godziny 22.00 dnia 10.08.2015 do godziny 10.00 dnia 11.08.2015 stopień zasilania 11..." .

Jedenasty stopień zasilania, dwudziesty stopień zasilania - takie sformułowania - oprócz energetyków - znają ci, którzy przeżyli lata 80. w Polsce Ludowej lub ci, którzy nie mają tego doświadczenia, ale oglądali serial "Alternatywy 4". Co oznacza ta terminologia?

Nie wdając się w szczegóły jedno: operator dostarcza tym mniej energii do odbiorców, im wyższy nominalnie jest stopień zasilania. Ograniczenia wprowadzane są w oparciu o plan wprowadzania ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej podlegający uzgodnieniu z prezesem Urzędu Regulacji Energetyki. Tym razem, czyli w poniedziałek 10 sierpnia, PGE ogłaszając 20. stopień zasilania, nie pozbawi prądu, jak to bywało w PRL, odbiorców indywidualnych. Oczywiście prąd będzie dostarczany także do instytucji w rodzaju szpitali.

Nad sytuacją i stopniami zasilania pochyli się rząd. Nie od rządu w tym przypadku jednak zależy, czy PSE nie będą musiały wprowadzać ograniczeń w następnych dniach tropikalnych upałów. I na koniec, gdyby jeszcze ktoś nie wiedział lub nie domyślił się, odpowiedź na pytanie: co mają upały do wprowadzenia ograniczeń?

Ano to, że do produkcji energii elektrycznej, czy to w elektrowni wodnej, gazowej czy węglowej, niezbędna jest woda. Wody teraz przez te upały jest w rzekach zastraszająco mało, a na dodatek jest ona bardzo ciepła, co też nie jest dobre przy produkcji prądu. A gdy brakuje wody do chłodzenia bloków lub też jest ona zbyt ciepła, by te bloki chłodziła i nie nadąża się z jej chłodzeniem, to elektrownie muszą ograniczać moc. I w konsekwencji operator prosi o oszczędzanie prądu, a gdy takie apele nie są wystarczająco skuteczne, zmuszony jest wprowadzać ograniczenia w zasilaniu: od jedenastego, najniższego, stopnia po najwyższy - dwudziesty.

I na koniec: te upały raczej nie będą skutkowały blackoutem. Jeżeli jednak na czas nie uporamy się z modernizacją naszych elektrowni, to za kilka lat blackout może być faktem. Pamiętajmy, że w 2016 r. z krajowego systemu energetycznego wypadnie ok. 3000 MW mocy. Jaki to będzie miało wpływ na komunikaty PSE?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.