Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 777.54 USD (+0.58%)

Srebro

87.92 USD (+1.06%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+0.03%)

Miedź

6.49 USD (-0.01%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 777.54 USD (+0.58%)

Srebro

87.92 USD (+1.06%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+0.03%)

Miedź

6.49 USD (-0.01%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Uwaga: ścigają oszustów od nieistniejących akcji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niewykluczone, że śledztwo przejmie Prokuratura Okręgowa w Katowicach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Katowicka prokuratura postanowiła ścigać oszustów, którzy od wielu miesięcy naciągają na Śląsku górników i emerytów górniczych na umowy sprzedaży akcji kopalń. Jeśli przestępcy zostaną wykryci i doprowadzeni przed sąd, grozi im nawet do 8 lat więzienia.

Proceder, który upowszechnia się w Katowicach i wielu górniczych miejscowościach regionu (na terenie wszystkich spółek węglowych), opisaliśmy na początku roku w Trybunie Górniczej. W artykule "Tysiąc złotych za akcje z sufitu" ujawniliśmy wysyp ulotek, którymi anonimowy inwestor (ogłaszający się tylko numerem telefonu komórkowego) kusił 16 tys. górników KHW na osiedlach i w kopalniach, by za tysiąc złotych gotówki przekazali mu prawo do przyszłych akcji pracowniczych spółki. Podejrzane umowy podpisywano m.in. przy stoliku, ustawionym na korytarzu biura notarialnego w centrum Katowic.

Notariusz jest instytucją szczególnego zaufania i na sprytną inscenizację z udziałem osób, które były pracownicami biura lub podawały się za nie, dały się nabrać setki górników. Wiarygodność oszustwa podnosił fakt, że kilka lat temu KHW oficjalnie przymierzał się do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych. Gdy o ulotkach stało się głośno, zarząd KHW publicznie przestrzegł załogę, że obecnie ani w przewidywalnej przyszłości nie ma mowy o emisji jakichkolwiek akcji, a proceder może być próbą wyłudzenia pieniędzy.

Skuszonych nie brakuje
Łatwa gotówka za kilka podpisów skusiła niestety setki górników. W panikę wpadali, dopiero gdy tłumaczono im możliwe konsekwencje.

- Nikt im pieniędzy nie da za darmo. Taki podpis będzie jak cyrograf. Małym druczkiem w umowie jest np. takie zastrzeżenie, że "w przypadku niemożliwości zrealizowania praw do akcji" pieniądze trzeba oddać z nawiązką - mówił w naszym tekście pt. "Umowy najwyższego ryzyka" Adam Depta, szef ds. administracyjno-pracowniczych kopalni Wieczorek, do którego przychodzili po pomoc przestraszeni górnicy.

Jakie konsekwencje
Na początku prokuratura dystansowała się od afery. Tłumaczono, że dobrowolnie zawarte umowy unieważnia się w sądzie cywilnym. Nie było też pewności, czy ofiary umyślnie zostały wprowadzone w błąd. Jednak w maju oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa napisał do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe jeden z naszych Czytelników - Henryk F. (75-letni emeryt górniczy).

Podobnie jak wielu innych zadzwonił pod numer z ulotki i zaproszono go do notariusza w Katowicach. Tam podpisał plik kartek, a z biura notarialnego wyszła kobieta, która spytała, czy potwierdza swoje oświadczenie woli, i potwierdziła coś na papierach. Henryk F. zapamiętał, że poza jego podpisem i kompletem danych spisanych z dowodu osobistego, na umowach nie wypełniono wielu wykropkowanych miejsc. Próbował dzwonić do tajemniczego kupca, ale telefon milczał. "Doszedłem do wniosku, że zostałem oszukany, ponieważ nie posiadając żadnego dokumentu, nie wiem, jakie mogą być dalsze konsekwencje dokonanej transakcji" - poskarżył się prokuratorom, którzy latem postanowili wszcząć dochodzenie.

Jego prowadzenie powierzono śledczym z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Toczy się z art. 286 par. 1 Kodeksu karnego, który mówi o "doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania". Takie oszustwo zagrożone jest karą od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Na razie nie wiadomo jednak, czy ktokolwiek realnie za nie odpowie, bo zarzutów jeszcze nikomu nie postawiono. Ważne, że mimo upływu 3 miesięcy dochodzenie nie zostało rutynowo umorzone. Można przypuszczać, że zatacza szersze kręgi.
- Obecnie nie jest możliwe określenie czasu zakończenia dochodzenia - poinformowała nas Katarzyna Furczyk, prokurator PR Katowice-Południe, nadzorująca czynności policji w tej sprawie.

Tymczasem na katowickich osiedlach mieszkaniowych na nowo zawisły ulotki, zachęcające górników do kontaktu pod podanym numerem telefonu komórkowego w sprawie sprzedaży wirtualnych akcji. Zarząd KHW po raz kolejny ostrzegł pracowników, by nie działali lekkomyślnie.

Strasznie się boję
- Jestem już stary, choruję na serce. Natychmiast oddam oszustom ten tysiąc złotych i jeszcze dopłacę za fatygę, byle tylko zniszczyli formularze in blanco z moim podpisem. Strasznie się boję, że ktoś wykorzysta to, żeby zaciągnąć długi. Nie chcę bliskim zostawiać po sobie takiego ciężaru! - żali się nam 75-letni emeryt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.