Utworzony zostanie pięcioletni Rządowy Program Rezerw Strategicznych

Rada Ministrów przyjęła, przygotowaną w MG, ustawę o rezerwach strategicznych. Dzięki nowym rozwiązaniom możliwe będzie sprawne korzystanie z zasobów państwowych w obliczu klęski żywiołowej – poinformowało portal nettg.pl biuro prasowe resortu gospodarki.

Komentując ten fakt, wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak podkreślił, że jednym z głównych założeń ustawy jest wprowadzenie przejrzystego i racjonalnego systemu rezerw strategicznych.
– Ustalamy jeden rodzaj rezerw, za który odpowiedzialny będzie wyłącznie Minister Gospodarki. Upraszczamy też procedurę ich tworzenia, udostępniania i ewentualnego likwidowania – powiedział podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Gospodarki, 18 maja br.

Wicepremier zaznaczył, że w przypadku sytuacji kryzysowych potrzebne są nie tylko tymczasowe działania, ale przede wszystkim długofalowe programy, które minimalizują skutki tego typu zjawisk.
– Zgodnie z naszym projektem, tworzony będzie pięcioletni „Rządowy Program Rezerw Strategicznych”, który określi m.in. jakiego rodzaju produkty i w jakich ilościach będą tworzyły rezerwy. Jego realizacją w imieniu resortu zajmie się Agencja Rezerw Materiałowych - podsumował wicepremier Pawlak.

Według wiceministra gospodarki Dariusza Bogdana, na potrzeby Rządowego Programu zostaną przeprowadzone szczegółowe analizy ryzyka.
- Ich zadaniem będzie sprecyzowanie wszystkich możliwych zagrożeń i dopasowanie do tych sytuacji niezbędnego asortymentu produktów - wyjaśnił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.