Utrudnienia w Tatrach: nieczynna część Doliny Kościeliskiej i Jaskinia Mroźna

fot: Krystian Krawczyk

Tatry potrafią zachwycić i zniewolić

fot: Krystian Krawczyk

Od poniedziałku w dni robocze nie będzie możliwe dojście przez Dolinę Kościeliską do schroniska na Hali Ornak. Nie będzie też można zwiedzać Jaskini Mroźnej. Powodem jest budowa kanalizacji - informuje Tatrzański Park Narodowy (TPN).

“W tych dniach nie będzie możliwości dotarcia Doliną Kościeliską do schroniska na Hali Ornak. Zamknięty będzie również czarny szlak do Jaskini Mroźnej, a jaskinia pozostanie nieczynna dla zwiedzających“ - podał TPN w komunikacie.

W popularnej wśród turystów Dolinie Kościeliskiej na czas budowy kanalizacji będzie zamknięty odcinek szlaku od Lodowego Źródła, czyli od odejścia szlaku na Halę Stoły, do Polany Pisanej. Ograniczenia obowiązują od poniedziałku do piątku, do odwołania. W weekendy trasa i jaskinia będą dostępne dla turystów.

TPN apeluje, by nie próbować omijać zamkniętego odcinka poza wyznaczonym szlakiem - grozi to zniszczeniem chronionej przyrody oraz niebezpieczeństwem na terenie prac budowlanych - wyjaśniają władze parku.

Wstępny termin zakończenia prac to 16 lipca, ale może on ulec zmianie w zależności od warunków pogodowych i geologicznych. Dalsze etapy budowy kanalizacji mają potrwać do października i będą ogłaszane z tygodniowym wyprzedzeniem.

Przejście Doliną Kościeliską - nawet w dni otwarte - może być utrudnione dla osób z wózkami oraz dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.