Utrudnienia w Tatrach: nieczynna część Doliny Kościeliskiej i Jaskinia Mroźna

fot: Krystian Krawczyk

Tatry potrafią zachwycić i zniewolić

fot: Krystian Krawczyk

Od poniedziałku w dni robocze nie będzie możliwe dojście przez Dolinę Kościeliską do schroniska na Hali Ornak. Nie będzie też można zwiedzać Jaskini Mroźnej. Powodem jest budowa kanalizacji - informuje Tatrzański Park Narodowy (TPN).

“W tych dniach nie będzie możliwości dotarcia Doliną Kościeliską do schroniska na Hali Ornak. Zamknięty będzie również czarny szlak do Jaskini Mroźnej, a jaskinia pozostanie nieczynna dla zwiedzających“ - podał TPN w komunikacie.

W popularnej wśród turystów Dolinie Kościeliskiej na czas budowy kanalizacji będzie zamknięty odcinek szlaku od Lodowego Źródła, czyli od odejścia szlaku na Halę Stoły, do Polany Pisanej. Ograniczenia obowiązują od poniedziałku do piątku, do odwołania. W weekendy trasa i jaskinia będą dostępne dla turystów.

TPN apeluje, by nie próbować omijać zamkniętego odcinka poza wyznaczonym szlakiem - grozi to zniszczeniem chronionej przyrody oraz niebezpieczeństwem na terenie prac budowlanych - wyjaśniają władze parku.

Wstępny termin zakończenia prac to 16 lipca, ale może on ulec zmianie w zależności od warunków pogodowych i geologicznych. Dalsze etapy budowy kanalizacji mają potrwać do października i będą ogłaszane z tygodniowym wyprzedzeniem.

Przejście Doliną Kościeliską - nawet w dni otwarte - może być utrudnione dla osób z wózkami oraz dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.