Usuwanie barier rekultywacji terenów poprzemysłowych

Ustron panel TAL

fot: Jolanta Talarczyk

W dyskusji panelowej uczestniczyli m.in. (od lewej) Anna Wrześniak, wojewódzki inspektor ochrony środowiska, Grażyna Zduńczuk-Stadnicka, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim, Jerzy Swatoń, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi NFOŚiGW, Jerzy Ziora, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiskiem w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim

fot: Jolanta Talarczyk

Na terenie województwa śląskiego jest 3750 ha terenów zdewastowanych przez przemysł i 904 ha zdegradowanych. Obszarowo niewiele, ale w tym najbardziej zurbanizowanym regionie kraju występuje najwięcej bomb ekologicznych, które są przykrym dziedzictwem minionych wieków.

Mówiono o tym dzisiaj w Ustroniu podczas III Międzynarodowej Naukowej Konferencji na temat. "Innowacyjnych rozwiązań rewitalizacji terenów zdegradowanych". Uczestników obrad w imieniu organizatorów powitali dr hab. inż. Jan Skowronek,dyrektor Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych i mgr inż. Zygmunt Folta, prezes Zarządu i dyrektor Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego.

Trzydniową konferencję rozpoczął panel dyskusyjny dotyczący polityki państwa wobec terenów zdegradowanych działalnością przemysłową. W debacie uczestniczyli: przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych, Wyższego Urzędu Górniczego, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wnioski z tej debaty posłużą w usuwaniu barier sprawnej rekultywacji zdewastowanych lub zdegradowanych terenów.

- W moim przekonaniu najmniej istotne są bariery finansowe. Są unijne pieniądze, ale często nikt nie chce z nich skorzystać, ponieważ znacznie poważniejsze w prowadzeniu rekultywacji lub rewitalizacji terenów poprzemysłowych są bariery prawne, własnościowe i informacyjne. Nie ma spójnej polityki państwa - mówił Jerzy Ziora, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem Urzędu Marszałkowskiego.

Zaskakującą dla wielu uczestników konferencji w Ustroniu były informacje podane przez Annę Wrześniak, wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Katowicach.

- W województwie śląskim dominują grunty rolne, które stanowią aż 50 procent całego naszego obszaru. Tereny leśne to kolejne 30 proc. Tereny zurbanizowane zajmują 10 proc., a nieużytki zaledwie 0,002. W ostatnich latach dużo się dzieje w zakresie przywracania terenów przemysłowych do stanu umożliwiającego ich użytkowanie. Żeby wszystkie szkody naprawić, trzeba jednak dużych pieniędzy - podkreślała Anna Wrześniak.

W konferencji uczestniczy ponad 100 przedstawicieli: polskich i zagranicznych ośrodków naukowych, organizacji uczestniczących w rekultywacji obszarów poprzemysłowych, właściciele terenów, inwestorzy, firm specjalizujących się w oczyszczaniu gleb i wód podziemnych oraz rekultywacji, przedsiębiorstw budowlanych, jednostek badawczo-rozwojowych, konsultanci banków, instytucji ubezpieczeniowych. Przyjechali eksperci z Polski, Niemiec, Belgii, Anglii.

Pierwszą sesję problemową prowadziła prof. Czesława Rosik-Dulewska z Instytutu Podstaw Inżynierii Środowiska PAN oraz Jerzy Swatoń, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi NFOŚiGW. W dziewięciu referatach zakwalifikowanych do tej części obrad poruszano zagadnienia dotyczące społecznych i ekonomicznych aspektów rewitalizacji terenów zdegradowanych i poprzemysłowych.

Czytaj także:
Jerzy Swatoń: Możemy uczyć się od Czechów
Ustroń: Nowe podejście do rekultywacji

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Druga edycja TAURON Biegu Nowej Energii w Parku Śląskim. Będą biegi, nordic walking i atrakcje dla rodzin

TAURON Bieg Nowej Energii wraca do Parku Śląskiego. Druga edycja wydarzenia odbędzie się 26 września 2026 r. i ponownie połączy bieganie, nordic walking oraz rodzinny wypoczynek w jednej z najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni rekreacyjnych w regionie.

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie wielkopolskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej.

To się dzieje! Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę z powodu niskiego stanu Wisły

Należące do Enei elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację - poinformowali PAP przedstawiciele firmy.

Przewiozą węgiel dla ważnych elektrowni. Podpisano umowy

PKP CARGO i PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, w imieniu której działa PGE Polska Grupa Energetyczna, podpisały dwie umowy. Dotyczą one przewozu węgla.