Ustroń: Wypadki powodowane są zaniedbaniami w organizacji transportu

Konf8 jech

fot: Jerzy Chromik

Trzydniowa konferencja nt. „Bezpieczeństwa pracy urządzeń transportowych w górnictwie” rozpoczęła się wczoraj w Ustroniu

fot: Jerzy Chromik

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Od wystąpienia Mirosława Jaśnioka z - należącej do Kompanii Węglowej - kopalni „Bielszowice” rozpoczęła się dzisiejsza sesja - trwającej od wczoraj w Ustroniu - trzydniowej konferencji nt. „Bezpieczeństwa pracy urządzeń transportowych w górnictwie”. Referaty i dyskusja porannej sesji ogniskują się na omawianiu nowych trendów i doświadczeń w eksploatacji urządzeń transportu poziomego i o nachyleniu do 45° do przewozu osób i materiałów. Organizatorem konferencji jest - przypomnijmy - Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego.

Mirosław Jaśniok skupił się na, wdrażanym w „Bielszowicach” od 10 lat, modelu skutecznego i bezpiecznego układu transportowego ludzi i materiałów, opartego o spalinowe kolejki podwieszane. Akcentował zwłaszcza zalety systemu precyzyjnej lokalizacji kolejek oraz ich identyfikacji na częstotliwościach radiowych.

Do końca dnia odbędą się dwie sesje z kilkunastoma wystąpieniami i referatami oraz wieńczącymi każdą dyskusją.

Wczoraj do późna wieczorem i jeszcze dziś wśród uczestników konferencji wciąż wracały echa, inaugurującego ją, panelu dyskusyjnego, obfitującego w interesującą wymianę myśli i zaskakujące konkluzje. Bodaj najwięcej spostrzeżeń i komentarzy wywoływało wystąpienie - sprawującego patronat nad konferencją - prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, Piotra Litwy.

- W granicach 10-11 proc. wypadków ogółem w górnictwie, to zdarzenia związane z eksploatacją urządzeń transportowych. Natomiast w grupie wypadków śmiertelnych i ciężkich, ta statystyka w tym roku wygląda jeszcze mniej korzystnie, a zwłaszcza w kopalniach węgla kamiennego, gdzie ponad 40 proc. takich nieszczęść jest właśnie związanych z transportem - informował Piotr Litwa.

Dalej eksponował zdumiewający kontrast:

- Na przestrzeni ostatnich kilku lat w kopalniach węgla kamiennego nastąpił znaczący krok do przodu w zakresie, służącego do transportu, parku maszynowego. Przestarzałe konstrukcje sprzed wielu-wielu lat w poważnym stopniu zostały wyparte przez bardziej nowoczesne urządzenia transportowe z napędem własnym, tj. kolejki podwieszane i kolejki spągowe. I oto dochodzimy do zadziwiającej sytuacji, że pomimo tego postępu w dziedzinie wyposażenia, okazuje się, że mamy problem z bezpieczeństwem przy eksploatacji tych urządzeń, ponieważ statystyka wypadków śmiertelnych i ciężkich jest o wiele bardziej niekorzystna, prawie dwukrotnie gorsza, niż w latach ubiegłych, kiedy ten udział oscylował w granicach 23-26 proc. - wyjaśniał Piotr Litwa.

Prezes WUG zapowiedział, że dla nadzoru górniczego zadaniem numer jeden w przyszłym roku będzie właśnie presja na bezpieczną eksploatację urządzeń transportowych, a więc kontrole zarówno ich stanu technicznego, ale przede wszystkim - organizacji pracy przy tej grupie robót.

- Na razie nie doszukaliśmy się jakichś większych nieprawidłowości w postaci wadliwych rozwiązań konstrukcyjnych, natomiast bardzo dużo do życzenia pozostawia stan techniczny tych urządzeń, a bodaj jeszcze więcej - właśnie organizacja pracy. I to nie ta na poziomie przodowego. Otóż badając okoliczności ostatnich tragicznych zdarzeń, coraz częściej dochodzimy do wniosku, że ta organizacja pracy zawodzi na wyższych szczeblach - argumentował prezes Litwa.

Po tym wystąpieniu sporą dawką horroru uzupełnili je dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach, Piotr Wojtacha oraz zastępca dyrektora OUG w Rybniku, Norbert Gzuk. Szczegółowo omawiali wybrane, najtragiczniejsze wypadki przy robotach transportowych z ostatnich miesięcy, ilustrując je między innymi nadzwyczaj drastycznymi zdjęciami z miejsc tych tragedii.

 

W galerii: Konferencja „Bezpieczeństwa pracy urządzeń transportowych w górnictwie”, Ustroń 2010 (zdjęcia Jerzy Chromik - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.