Ustawianie wieży wiertniczej opóźniło się o ok. trzy miesiące z uwagi na warunki geologiczne

1507314552 szaflary geotermia pl

fot: Geotermia Szaflary

Geolodzy spodziewają się, że w Szaflarach temperatura wody na głębokości 5,3 km w tym miejscu może osiągać 130 st. C.

fot: Geotermia Szaflary

W Szaflarach koło Zakopanego w niedzielę, 26 marca, zakończono ustawianie wieży wiertniczej, która posłuży do wydrążenia najgłębszego na świecie odwiertu geotermalnego o głębokości 7 km. Konstrukcja stalowej wieży ma ok. 60 m wysokości - przekazał wójt gminy Szaflary Rafał Szkaradziński.

- Ustawienie wieży, która wcześniej była złożona w pozycji leżącej, rozpoczęło się w niedzielę rano. Wszystko poszło zgodnie z planem. W ciągu najbliższych trzech dni zaplanowana jest kolaudacja, czyli komisyjne sprawdzenie zgodności wykonanych robót, a następnie nastąpi rozruch i rozpocznie się drążenie siedmiokilometrowego otworu - wyjaśnił wójt Szaflar.

Ustawianie wieży wiertniczej opóźniło się o ok. trzy miesiące z uwagi na warunki geologiczne. Początkowo drążenie miało rozpocząć się na początku roku. Ponieważ odwiert badawczo-eksploatacyjny jest zlokalizowany na starym korycie Białego Dunajca, konieczne było solidne utwardzenie gruntu. Miejscami trzeba było wybrać ziemię nawet do głębokości czterech metrów, a następnie utwardzić podłoże żwirem i płytami betonowymi.

Specjaliści spodziewają się, że woda na głębokości 7 km będzie miała temperaturę nawet do 180 stopni Celsjusza. Gorąca woda ma m.in. zasilić sieć ciepłowniczą w gminie Szaflary oraz w sąsiednim Nowym Targu.

Zakładane są trzy warianty eksploatowania tego otworu. Pierwszy to pobieranie zasobów gorących wód z głębokości docelowej, czyli 7 km. Jeżeli okaże się, że na tej głębokości nie ma odpowiedniej ilości ciepłej wody, to zostanie zastosowany drugi wariant, czyli pobór wody z głębokości 5 km. Trzeci wariant to pobór wody z głębokości 3,6 km.

Koszt inwestycji w całości finansowanej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej to 132 mln zł.

Odwiert wykonuje firma UOS Drilling. Średnica otworu będzie zróżnicowana i będzie zaczynała się od 13 cali i zawężała teleskopowo, stosownie do głębokości. W celu wydobycia urobku będzie wytłaczana ciecz, która jednocześnie będzie chłodziła głowicę wiercącą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.