Anna Moskwa: Ustawa wiatrakowa wydaje się być bardzo racjonalnym projektem

1625827228 wiatraki1

fot: pixabay.com

Problemem Kalifornii jest agresywne dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania i przygotowania planu B uwzględniającego zmiany pogody

fot: pixabay.com

Według minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, rządowy projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej jest bardzo racjonalny. Podkreśliła, że wprowadza on jasną, przejrzystą ścieżkę określania odległości dotyczącej lokalizacji na danym terenie elektrowni wiatrowej.

Szefowa MKiŚ pytana we wtorek, 17 stycznia, w Programie Trzecim Polskiego Radia o projekt ustawy wiatrakowej, którym Sejm ma się zająć na najbliższym posiedzeniu, wyraziła przekonanie, że projekt jest w racjonalnym kształcie. - Jeżeli chodzi o poziom uczestnictwa społeczności lokalnych, obowiązkowe konsultacje z inwestorem, władzami lokalnymi - wskazała.

Minister klimatu i środowiska zauważyła, że liberalizacja zasady 10H, która znalazła się w rządowym projekcie ustawy, nie oznacza automatyzmu, że wiatraki na lądzie będą powstawały w odległości 500 m od zabudowań. Ustawa o odnawialnych źródłach energii z 2016 r. wprowadziła bowiem zasadę 10H, czyli dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej jako minimalną odległość nowej inwestycji od istniejących zabudowań mieszkalnych i form ochrony przyrody. Ograniczyło to znacznie możliwość tworzenia nowych farm wiatrowych.

- To jest ustawa (rządowy projekt ustawy - PAP) pomiędzy 500 m a 10H, czyli ta lokalizacja może być przy 10H na 1 tys. m, 700 m, może 500 m - w pojedynczych sytuacjach, ale to wszystko wymaga analizy i decyzji; nie ma tam automatyzmu, który jest w wielu państwach, że to jest 500 m (...) Wprowadza jasną, przejrzystą ścieżkę określania tej odległości. Wydaje się to bardzo racjonalny projekt - powiedziała Moskwa.

Minister wyraziła nadzieję, że jej koledzy z Solidarnej Polski szczegółowo zapoznają się z projektem ustawy, przemyślą jeszcze raz i widząc racjonalność tych rozwiązań poprą ten projekt.

W ocenie szefowej MKiŚ projekt ustawy wiatrakowej jest bardzo wyważony i godzi wiele interesów.

Przypomniała, że w grudniu rząd przyjął autopoprawkę do projektu ustawy wiatrakowej, która wprowadza dodatkowe korzyści dla społeczności lokalnych w związku obecnością farm wiatrowych na danym terenie. W autopoprawce znalazł się przepis, który zakłada przeznaczenie przez inwestora realizującego inwestycję, co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej, stanowiącej przedmiot tej inwestycji do objęcia przez mieszkańców gminy, aby mogli oni uzyskać status prosumenta wirtualnego. Dzięki temu rozwiązaniu każdy mieszkaniec, będący odbiorcą końcowym w gospodarstwie domowym, w gminie, na terenie, której jest planowana budowa elektrowni wiatrowej, będzie mógł, na zasadzie dobrowolności, przystąpić do zawarcia z inwestorem umowy, aby na jej podstawie zostać prosumentem wirtualnym. Prosument wirtualny wytwarza energię poza miejscem, w którym zużywa energię. Mogą nim być firmy i konsumenci.

W ocenie Anny Moskwy zaproponowane przez rząd dodatkowe zmiany w projekcie powodują, że ustawa jest kompletna i bardzo dobra.

W poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że rządowy projekt ustawy wiatrakowej będzie procedowany na następnym posiedzeniu Sejmu (25 i 26 stycznia). W ubiegłym tygodniu na stronie Sejmu poinformowano, że do pierwszego czytania w sejmowych komisjach aktywów państwowych oraz samorządu skierowano w sumie sześć projektów ustaw wiatrakowych (dwa autorstwa Senatu, trzy projekty poselskie oraz jeden - projekt rządowy).

Rządowy projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej wpłynął do Sejmu w połowie lipca ub.r. Przewiduje on, że decyzja o możliwości lokalizowania nowych lądowych elektrowni wiatrowych oraz o odblokowaniu możliwości rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni, będzie zależała od gmin. Zmiany w ustawie 10H są jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.