Ustawa trafi teraz do Sejmu, celem rozpatrzenia senackich poprawek

fot: Krystian Krawczyk

Polskie sieci wytrzymały upał, ale obciążenie będzie narastać

fot: Krystian Krawczyk

Senat zgłosił w czwartek poprawki do zmiany ustawy o biopaliwach, przewidującej m.in. likwidację Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz opóźnienie o trzy miesiące rozpoczęcia pobierania opłaty mocowej od odbiorców energii elektrycznej.

Za przyjęciem ustawy z poprawkami opowiedziało się 94 senatorów - wszyscy, którzy brali udział w głosowaniu.

Ustawa trafi teraz do Sejmu, celem rozpatrzenia senackich poprawek. Wprowadzone przez Senat poprawki mają głównie charakter redakcyjny, nie zmieniają generalnych założeń ustawy.

Przewiduje ona likwidację Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT) i przejęcie jego zadań przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zgodnie z regulacją zamiast FNT działać będzie tzw. wieloletnie zobowiązanie FNT w ramach NFOŚiGW.

Przychodami zobowiązania wieloletniego FNT, czyli przychodami także NFOŚiGW, będą środki zgromadzone na rachunku FNT na dzień jego likwidacji, jak również przychody pochodzące z dotychczasowych źródeł.

Według danych ministerstwa klimatu, 17 lipca 2020 r. w FNT było 580 mln zł, a do końca września powinno tam być ok. 610 mln zł i to właśnie trafi do Narodowego Funduszu. Zgodnie z planem finansowym na przyszły rok ma być to 414 mln zł w ramach stałych wpływów przewidzianych ustawą. Na koniec 2021 r. w funduszu będzie 1 mld zł minus to, co NFOŚiGW wyda, przede wszystkim na rozwój infrastruktury ładowania i dofinansowania transportu zbiorowego.

Ustawowe źródła to opłata zastępcza, z której część ma jednak trafiać do Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, oraz 15 proc. wpływów z tytułu opłaty emisyjnej. To także środki przekazywane przez operatora systemu przesyłowego energii elektrycznej w wysokości 0,1 proc. uzasadnionego zwrotu z kapitału zaangażowanego w wykonywaną działalność.

Fundusz Niskoemisyjnego Transportu utworzono w czerwcu 2018 r., wprowadzając jednocześnie tzw. opłatę emisyjną od paliw. Fundusz, korzystając z 15 proc. części wypływów z opłaty miał finansować projekty na rzecz ekologicznego transportu.

W noweli określa się ponadto nowe zasady podziału wpływów z opłaty emisyjnej. W 95 proc. stanowić ma ona przychód NFOŚiGW, w tym 80 proc. - tak jak obecnie - to przychód zobowiązania wieloletniego przeciwdziałanie emisjom, a w 15 proc. przychód zobowiązania wieloletniego FNT. Pozostałe 5 proc. ma stanowić przychód Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.

Podczas prac nad nowelą w Sejmie wprowadzono do niej poprawki, dotyczące dwóch innych obszarów. W pierwszym chodzi o ułatwienia w uzyskiwaniu zaświadczeń o odpowiednich niskich dochodach, uprawniających do podwyższonego dofinansowania w programie Czyste Powietrze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.