Ustawa pomostowa musi być podpisana

Po puszczeniu przez Senat bez poprawek ustawy z 6 listopada o emeryturach pomostowych, związkowcy rozpoczynają ostatni bój. Dzisiaj w południe ich lamentów wysłucha prezydent Lech Kaczyński, który ma trzy tygodnie na podjęcie decyzji.

Ustawa rozstrzyga, że wypłata emerytur pomostowych gwarantowana jest przez państwo, a środki na nie pochodzą wprost z budżetu. Rozdmuchany przez związkowych liderów spór dotyczy nie tej zasady i nie utworzenia administrowanego przez ZUS odrębnego Funduszu Emerytur Pomostowych (FUP). Teatrem działań wojennych stały się dwa załączone do ustawy wykazy prac: w szczególnych warunkach oraz o szczególnym charakterze. Szacuje się, że oba załączniki obejmą ćwierć miliona zatrudnionych, ale nie obejmą ponad 800 tys. osób uprawnionych dotychczas do tzw. emerytur wcześniejszych na podstawie licznych ustaw wywalczonych sobie przez poszczególne branże. Symbolem owego archaicznego systemu stała się kolejowa kasjerka, emerytalnie preferowana jak maszynista - napisał \"Puls Biznesu\".

Argumentacja obrońców branżowych przywilejów opiera się na demagogicznym pytaniu \"czyż można sobie wyobrazić pracującego 62-letniego…\" — i tutaj pada nazwa przykładowego stanowiska pracy, na czele z nauczycielem. No cóż, jak wszyscy, to wszyscy, zatem wypada upomnieć się o swoje — czyż można wymagać kreatywności od 62-letniego dziennikarza?! Na szczęście istnieje w Polsce przynajmniej jeden zawód, którego wiekowa ułomność nie tyka — mianowicie polityk. Ba, w tej branży przypadki kalekie trafiają się już w młodym wieku.

Nacisk związkowców na głowę państwa nie ma sensu, ponieważ prezydent — podobnie jak w przypadku nowelizacji ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym — ustawę pomostową po prostu musi podpisać. Dotychczasowe uprawnienia do tzw. emerytur wcześniejszych wygasają 31 grudnia 2008 r. i nie wchodzi w grę kolejne ustawowe odłożenie tego terminu (już dwa razy był przesuwany), co marzy się liderom związkowym. W razie zawetowania lub prewencyjnego posłania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego (zupełnie czym innym jest zaskarżenie do TK konkretnych przepisów ustawy po jej wejściu w życie), Lech Kaczyński poniósłby osobistą odpowiedzialność za utratę prawa do pomostówek przez — przykłady wybieram losowo z załączników — \"elektromonterów pracujących bezpośrednio przy usuwaniu awarii i eksploatacji napowietrznych sieci pod napięciem\" lub \"członków zawodowych ekip ratownictwa, górskiego czy morskiego\".

Emerytalne preferencje straciliby także wykonujący \"prace tancerzy zawodowych związane z bardzo ciężkim wysiłkiem fizycznym\". Ale w tej akurat branży kolejne edycje telewizyjnego \"Tańca z gwiazdami\" dowodzą, iż wiekowe bariery zacierają się i zależą wyłącznie od wysokości honorarium...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektrownia gazowa Grudziądz 1 osiągnęła kamień milowy w ramach rynku mocy

Polskie Sieci Elektroenergetyczne potwierdziły osiągnięcie przez elektrownię gazową CCGT Grudziądz 1 operacyjnego kamienia milowego w ramach rynku mocy - podała Energa.

Do marca 2027 r. wydobycie węgla kamiennego energetycznego wyniesie około 17,5 mln ton

W okresie od września 2026 r. do marca 2027 r. wydobycie węgla kamiennego energetycznego wyniesie ok. 17,5 mln ton, a obecny stan zapasów węgla kamiennego nie odbiega od wymagań w tym zakresie - odpowiedział resort energii na interpelację poselską ws. bezpieczeństwa dostaw węgla. 

Nikt racjonalnie nie jest w stanie wyjaśnić decyzji, która doprowadziła do śmierci 22 górników

Balczun: Powstanie jawny raport nt. nieprawidłowości przy projekcie Polimery Police

Z ostatnich informacji na temat fabryki polimerów w Policach wynika, że już na początku inwestycji pojawiały się analizy wskazujące na jej nieopłacalność - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.